Albania: Na Uniwersytecie Katolickim w Tiranie odsłonięto pomnik św. Jana Pawła II

W tym roku obchodzimy 100. rocznicę  urodzin Karola Wojtyły św.  Jana Pawła II, a 26 sierpnia przypada 110. rocznica urodzin Agnes Gonxha Bojaxhiu –  znanej światu jako Matka Teresa z Kalkuty. Na dzień 26 sierpnia przypada także Święto Matki Boskiej Częstochowskiej, Królowej Polski, czczonej od wieków w Sanktuarium na częstochowskiej Jasnej Górze – centrum pielgrzymek katolików w Polsce. 

Z okazji tych symbolicznie splatających się w bieżącym roku dat, jak również  pomimo globalnego zmagania się z pandemią COVID-19, Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Tiranie, w osobie Pana Ambasadora Karola Bachury, odsłoniła dzięki uprzejmości władz Uniwersytetu Katolickiego w Tiranie im. „Nostra Signiora Del Buon Consiglio” popiersie św.  Jana Pawła II dłuta wybitnego rzeźbiarza albańskiego, Mistrza Mumtaza Dhrami.

Mumtaz Dhrami wykonał dotychczas dziesięć dzieł poświęconych wybitnym Polakom umieszczonych w rozmaitych miejscach w stolicy i w kraju: św. Janowi Pawłowi II, śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, prof. Stanisławowi Zuberowi i byłemu premierowi Tadeuszowi Mazowieckiemu.     Rzeźbiarz Mumtaz Dharmi otrzymał odznaczenie „Gloria Artis” nadane przez wicepremiera i ministra kultury i dziedzictwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej

Na postumencie pomnika widnieje napis: „Mos Ki Frik/Nie lękajcie się”. To słowa, które zapisały się w pierwszej homilii Ojca Świętego, rozpoczynającej pontyfikat Jana Pawła II (22.10.1978 r.). Stały się one lejtmotywem nauczania i całej działalności Papieża i dodadzą otuchy przyszłym pacjentom szpitala oraz skrzydeł rozwoju studentom uczelni.

W uroczystości wziął udział Prezydent Albanii Ilir Meta, Nuncjusz Charles Brown i ksiądz arcybiskup Georg Frendo.

Działalność Jana Pawła II i Matki Teresy z Kalkuty zwanej także „Matką Ubogich”  ze względu na swoje zaangażowanie na rzecz biednych, bezdomnych, chorych i umierających oraz te wyryte w marmurze słowa przypominają nam, nie tylko w dobie pandemii, że nie chodzi o człowieka abstrakcyjnego, ale rzeczywistego, o człowieka konkretnego, historycznego.

W centrum działalności św. Jana Pawła II znajdowała się zawsze walka o godność ludzką we wszystkich jej aspektach. To z nich, jak z pnia o chrześcijańskich korzeniach kontynentu wyrastały kolejne gałęzie: dialog, solidarność, wolność i prawda, sprawiedliwość i miłość. W obecnych czasach koronawirusa, powszechnego strachu i zagubienia wartości, bój o godność ludzką i zachowanie człowieczeństwa w każdej sytuacji są wszechobecne. Dlatego wybrano te słowa: „Non abbitate paura”, bo nie wolno poddać się strachowi, nie wolno pogodzić się z tym, co jest pamiętając o tych słowach, które są wezwaniem do stałego nawracania się, do odczytywania prawdy o świecie, a zwłaszcza prawdy o sobie samym i prawdy o miłości do bliźniego.

Jan Paweł II w wywiadzie z 1994 r. opublikowanym w formie książkowej pod tytułem „Przekroczyć próg nadziei” stwierdzał: „Wezwanie »Nie lękajcie się!« musimy odczytywać w bardzo szerokim wymiarze. W pewnym sensie było to wezwanie pod adresem wszystkich ludzi, wezwanie do przezwyciężenia lęku w globalnej sytuacji współczesnego świata, zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie, na Północy i na Południu. Nie lękajcie się tego, coście sami stworzyli, nie lękajcie się świata tych wszystkich ludzkich wytworów, które coraz bardziej stają się dla człowieka zagrożeniem! Nie lękajcie się wreszcie siebie samych!”

Złożono podziękowania władzom uczelni, a zwłaszcza Jego Magnificencji, Rektorowi Profesorowi Bruno Giardina oraz przewodniczącemu rady uczelni i  fundacji Nostra Signiora Del Buon Consiglio Ojcu Daniele Bertoldi, za udostępnienie podwojów uniwersytetu na umieszczenie popiersia św. Jana Pawła II – plany ceremonii były huczne, ale pandemia je zrewidowała na bardziej skromne, ale równie godne. Papież Jan Paweł II, jeszcze jako biskup Karol Wojtyła, zawsze czuł się najlepiej w gronie młodzieży. Uniwersytet Katolicki to miejsce, które przypadłoby mu do gustu.

Jan Paweł II powiedział, że po narodzie polskim najbardziej ukochał naród albański z dwóch powodów: dlatego, że Albańczycy cierpieli bardzo długo i bardzo niesprawiedliwie oraz dlatego, że podarowali światu Matkę Teresę z Kalkuty.

W dniu 110. urodzin św. Matki Teresy pamiętajmy słowa modlitwy Matki Teresy: „Jezu najdroższy, daj, bym dzisiaj i każdego dnia widziała Ciebie w chorych i Tobie służyła, gdy ich pielęgnuję. Spraw, bym Cię także rozpoznała w niepozornym przebraniu, w tych drażliwych, wymagających i nieroztropnych, modląc się: Jezu, jak słodko jest służyć Tobie. Panie, daj mi widzącą wiarę, wtedy moja praca nie będzie mnie nudzić. Znajdę w niej radość i chętnie, cierpliwie zniosę humory oraz życzenia wszystkich cierpiących.

Spraw, niech uznam godność mojego powołania i płynącą z niego odpowiedzialność. Nie dopuść, bym je umniejszyła przez obojętność, nieuprzejmość lub niecierpliwość.

Jezu cierpliwy, zniż się i miej wyrozumiałość dla moich błędów. Patrz tylko na moje postanowienie, że pragnę Ciebie kochać i Tobie służyć posługując chorym.

Panie, pomnóż moją wiarę, błogosław wysiłki i moją pracę teraz i zawsze. Amen.”

Karol Bachura/radiomaryja.pl

drukuj