fot. PAP/EPA

Agresywna reakcja Rosjan na wypowiedzi prezesa PiS dot. reparacji wojennych

Rosyjscy politycy agresywnie zareagowali na wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział, że Rosja, tak samo jak Niemcy, powinna wypłacić Polsce reperacje wojenne.

W wywiadzie udzielonym dla niemieckiego dziennika „Bild” prezes Jarosław Kaczyński mówił także, że w Rosji nie ma czegoś takiego jak demokracja czy moralność. Te słowa spotkały się falą rosyjskiej krytyki. Jednak, jak podkreślał szef Kancelarii Premiera Rady Ministrów Michał Dworczyk na antenie Polskiego Radia, o faktach trzeba mówić wprost.

Prezes Jarosław Kaczyński stwierdził oczywiste fakty. Rosja nie jest krajem demokratycznym. Bolejemy nad tym, dlatego że Federacja Rosyjska jako nasz sąsiad jest krajem, który potrafi być agresywny. Wielokrotnie dała temu wyraz w ostatnich latach, atakując Gruzję i potem Ukrainę, zajmując Krym i część terenów wschodnich Ukrainy – mówił.

Takie działania wskazują, że nie jest to kraj demokratyczny i nie przestrzega się w nim europejskich standardów. O tym często zapominają jednak nasi partnerzy w Europie Zachodniej – mówił Michał Dworczyk.

– Zachowują się tak, jakby czasem zapominali o tym. W tej sprawie powinniśmy być szczególnie solidarni. Politycy UE wielokrotnie podkreślają konieczność solidarności, więc w takich sprawach jak polityka historyczna czy też jednoznaczne potępianie agresji Federacji Rosyjskiej powinno być bezdyskusyjne – dodał minister.

Jeśli nie będziemy bronić faktów, to Rosja przedstawi własne, bo – jak zaznaczał min. Michał Dworczyk – ten kraj prawy się boi.

– Nerwowa reakcja polityków rosyjskich świadczy o tym, że mają oni z prawdą problem – wskazał.

Dowodem na to są nasilające się w ostatnim czasie oskarżenia historyczne ze strony Rosji, dotyczące II wojny światowej.

TV Trwam News

drukuj