Agencja S&P potwierdziła rating Polski i podniosła perspektywę

Prognozy wydawały się dobre, jednak wszystko pozostało bez zmian. Amerykańska agencja ratingowa potwierdziła, że wiarygodność kredytowa naszego kraju pozostanie na tym samym poziomie.

W piątek agencja ratingowa Standard & Poor’s ogłosiła decyzję o utrzymaniu oceny ratingowej Polski na poziomie BBB+/A-2 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej oraz A-/A-2 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej. Jednocześnie agencja podniosła perspektywę ratingu ze stabilnej na pozytywną.

Agencja Standard and Poor’s Global Ratings już w styczniu podwyższyła szacunek dynamiki Produktu Krajowego Brutto Polski na 2018 r. do 4,5 procent, a także obniżyła prognozę długu sektora rządowego do 49,5 procent. Było to uzasadnione, gdyż w Polsce poprawił się wzrost gospodarczy, odbicie w inwestycjach, a także nadwyżka na rachunku bieżącym. Ku zaskoczeniu polskich ekonomistów w oficjalnym raporcie agencja pozostała bardziej krytyczna. W skali mającej dwadzieścia dwa stopnie, Polska wciąż pozostaje na ósmym miejscu. Wcześniejsze znaczne podwyższenie wskaźników gospodarczych nie wskazywało na taki finał analiz. Pozostałe amerykańskie agencje ratingowe – Fitch oraz Moody’s – w swoich rankingach uplasowały Polskę odpowiednio o jeden, dwa poziomy wyżej. Ocena tych podmiotów jest o tyle ważna, że stanowi ona wyznacznik dla zagranicznych inwestorów. Pokazuje jak duże ryzyko wiąże się z inwestycjami w Polsce. Im gorszy rating, tym więcej podatków trzeba będzie ściągnąć, aby obsłużyć dług.

TV Trwam News/RIRM/PAP

drukuj