A. Melak o reprywatyzacji w Warszawie: To była jedna wielka rodzina mafijna

Śledztwo w sprawie dzikiej reprywatyzacji nareszcie rusza we właściwym kierunku i nabiera tempa ocenił poseł Andrzej Melak. Polityk, który był radnym miasta stołecznego Warszawy odniósł się do zatrzymania przez CBA 5 osób w związku z reprywatyzacją w stolicy.

Wśród zatrzymanych jest znany warszawski adwokat Robert N., b. zastępca Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Jakub R., rodzice byłego urzędnika – Wojciech R. i Alina D., a także Marcin L.

Wszystkie osoby mają być przesłuchane w Prokuraturze Regionalnej we Wrocławiu. Zatrzymani usłyszą zarzuty m.in. o charakterze korupcyjnym.

Poseł Andrzej Melak mówi wręcz o strukturach mafijnych działających w ramach reprywatyzacji.

– To była jedna wielka rodzina mafijna, najbardziej zaufane osoby[…]. Szukali się w rodzinie mieli do siebie zaufanie, to właśnie było to, przed czym tak wzbraniali się, że tylko mogli być zatrudniani Ci, do których można mieć zaufanie. Przeciwnicy polityczni czy nawet zwykli obywatele w tych urzędach, w tych komórkach urzędów miasta nie mieli prawa być zatrudniani – mówił poseł Andrzej Melak.

Jak ustalił portal wPolityce.pl zatrzymania dotyczą nieruchomości przy Placu Defilad, dawna ul. Chmielna 70 w Warszawie.

W prokuraturach prowadzonych jest w sumie około 100 różnych postępowań dotyczących reprywatyzacji w stolicy.

RIRM

drukuj