A. Macierewicz: Tusk zapewniał, że nie ucieknie przed odpowiedzialnością za katastrofę smoleńską. Liczę, że dotrzyma słowa

Pan Donald Tusk wielokrotnie w tamtych latach powtarzał, że wszystko, co się zdarzyło w związku z tragedią smoleńską, obciąża go odpowiedzialnością. Tak mówił Donald Tusk, zapewniając, że przecież na pewno nie ucieknie za granicę przed odpowiedzialnością. Liczę na to, że dotrzyma słowa – powiedział szef MON Antoni Macierewicz w felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam.

Antoni Macierewicz w swoim felietonie nawiązał do przydającej za kilka dni 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Podkreślił, że osoby odpowiedzialne za tę tragedię do dziś wiedzą, jak wielką odpowiedzialnością obciąży ich ujawnienie wszystkich okoliczności zdarzeń 10 kwietnia 2010 roku.

– Do dnia dzisiejszego ludzie odpowiedzialni za dramat smoleński mają świadomość, jak wielkie brzemię ciąży właśnie na nich, jak bardzo wyjście prawdy na wierzch, ujawnienie wszystkich czynników, które doprowadziły do tej tragedii i wszystkich szczegółów, obciąży ich gigantyczną odpowiedzialnością – wskazywał szef MON.

Przed każdą rocznicą katastrofy smoleńskiej następuje na wiele sposobów atak na osoby, które dążą do wyjaśnienia przyczyn tego wydarzenia – zauważył minister obrony narodowej.

– Nie jest przypadkiem, że tak wielka agresja mediów, polityków, ośrodków, które mają poczucie, że w jakiś sposób przyczyniły się do tej tragedii, koncentruje się zawsze w okresach, gdy zbliża się rocznica i koncentruje się zawsze na ludziach, którzy podjęli ogromny obowiązek, trud wyjaśnienia tej tragedii, tej katastrofy. Podejmują się najróżnorodniejszych kroków, najróżnorodniejszych sposobów: kompromitacji, wyśmiania, agresji, wyeliminowania czy ze sceny politycznej czy w ogóle z możliwości funkcjonowania każdego, kto może przyłożyć rękę do wyjaśnienia jak doszło do tego, że zginął prezydent RP prof. Lech Kaczyński, jak zginęła polska elita – wyjaśnił polityk.

Szef MON przypomniał, że złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego premiera Donalda Tuska.

– Zostało złożone zawiadomienie, skierowane wobec pana Donalda Tuska, w związku z tym, że jego działania, nakierowane na to, by nie ujawnić prawdy, by jej nie zbadać, by to w rękach rosyjskich pozostały wszystkie dowody i wszystkie możliwości operowania materiałem dowodowym – te właśnie działania są czynem karalnym – akcentował Antoni Macierewicz.

Minister wyraził nadzieję, że Donald Tusk wytłumaczy przed wymiarem sprawiedliwości, dlaczego zgodził się na prowadzenie śledztwa dotyczącego przyczyn katastrofy na pomocą konwencji chicagowskiej, przez co strona polska oddała wszystkie narzędzia do prowadzenia dochodzenia stronie rosyjskiej.

– Liczę na to, że wyjaśni sądowi, dlaczego zrezygnował z porozumienia z 1993 roku, które łączyło Polskę i Rosję obowiązkiem wspólnej komisji na równych prawach, mającej dostęp do wszystkich materiałów dowodowych i na równych prawach tworzącej później raport z przebiegu wydarzeń, a w to miejsce zgodził się – pod presją rosyjską, ale także pod presją ludzi z wewnątrz własnego rządu – na nieporównanie gorsze warunki tzw. załącznika trzynastego do konwencji chicagowskiej, które oddawało wszystkie narzędzia w ręce rosyjskie, dlaczego milczał wtedy, a wiedział o tym już od pierwszych dni, gdy okazało się, że Rosjanie uniemożliwiają przedstawicielom Polski dostęp do wraku, do dowodów, do czarnych skrzynek, do możliwości oglądu ciał i dokonania sekcji zwłok – mówił szef MON.

 

RIRM

drukuj