fot. facebook.com/Artur Dąbrowski

A. Dąbrowski: Stanowiący prawo zdają sobie sprawę, że nie można tak łatwo wyrugować lekcji religii

Władza rządowa wreszcie jest gotowa na to, żeby można było porozmawiać o rzeczach, które są aż nadto oczywiste. Stanowiący prawo zdają sobie sprawę, że nie można tak łatwo wyrugować lekcji religii; do tego trzeba mieć jakąś podstawę prawną. Z pewnością poszli po rozum do głowy – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, komentując zapowiedź rządowo-kościelnego dialogu ws. nauczania religii w szkołach.

Powstanie rządowo-kościelna podkomisja ds. nauczania religii w szkołach. Decyzja zapadła podczas spotkania Rady Ministrów i Konferencji Episkopatu Polski [czytaj więcej].

– Dobrze, że będzie dialog, ale jest zasadnicze pytanie, co spowodowało ten dialog. Władza rządowa wreszcie jest gotowa na to, żeby można było porozmawiać o rzeczach, które są aż nadto oczywiste. Stanowiący prawo (…) zdają sobie sprawę, że nie można – w myśl postanowień międzynarodowych i umowy między Kościołem a państwem (nie mówię o innych związkach wyznaniowych) – tak łatwo wyrugować lekcji religii; do tego trzeba mieć jakąś podstawę prawną. Z pewnością poszli po rozum do głowy – ocenił dr Artur Dąbrowski.

Prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej wskazał jednak, że rządzący nie zrezygnowali ze swoich wcześniejszych postulatów dotyczących nauczania religii w szkołach. Ma być ona umieszczana na pierwszych lub ostatnich lekcjach, a katechetom, którzy wskutek ograniczania nauczania ich przedmiotu mogliby stracić pracę, proponuje się zostanie nauczycielami edukacji zdrowotnej. Pod tym z pozoru niewinnym terminem kryje się edukacja seksualna w liberalno-lewicowym, genderowym wydaniu.

Gość „Aktualności dnia” zauważył, że wprowadzanie tego przedmiotu do szkół idzie w parze z pracami rządu nad zalegalizowaniem tzw. związków partnerskich (również – a może przede wszystkim – jednopłciowych).

– Widzimy jak na dłoni, że to idzie w kierunku (…) przemodelowania świadomości Polaków, bo przecież osoby, które żyją w związkach homoseksualnych, mogą dziedziczyć pewne rzeczy, mogą w szpitalu wskazać osoby, którym będą udostępniać swoje dane dotyczące chociażby stanu zdrowia czy przebiegu choroby – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

Można zauważyć, że obecny rząd najbardziej skupia się na kwestiach ideologicznych, ignorując realne problemy, m.in. związane z tragiczną sytuacją polskiej gospodarki.

Całość rozmowy z dr. Arturem Dąbrowskim jest dostępna [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj