fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

A. Abramowicz: Należy wreszcie podjąć decyzję ws. handlu w niedzielę

Poseł PiS Adam Abramowicz apeluje do rządu o podjęcie szybkich decyzji ws. obywatelskiego projektu wprowadzającego zakaz handlu w niedzielę. Polityk podkreśla, że czas działa na niekorzyść. Strona społeczna również uważa, że prace nad przepisami idą zbyt wolno. Obecnie projekt jest po I czytaniu w Sejmie.

Adam Abramowicz, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Przedsiębiorczości i Wspierania Patriotyzmu Ekonomicznego, przewiduje wprowadzenie zakazu handlu we wszystkie niedziele. W ostatnim czasie pojawiły się pomysły ograniczenia handlu, np. w dwie niedziele w miesiącu, a także skrócenie czasu pracy w tym dniu. Polityk opowiada się za ograniczeniem handlu we wszystkie niedziele i – jak dodał – rząd jak najszybciej powinien wprowadzić całościowe bądź częściowe rozwiązanie w tej sprawie.

– Jeżeli z jakichś powodów rząd uważa, że trzeba to wprowadzać powoli – zresztą część posłów z naszego zespołu też uważa, że lepiej spróbować i po roku zobaczyć efekty, żeby uspokoić krytyków – to wprowadźmy to częściowo, czyli albo dwie niedziele wolne, dwie robocze, albo handel do godz. 13.00 w każdą niedzielę. Podejmijmy jakąś decyzję, bo to zawieszenie nie jest korzystne. Ci, którym zależy na tym, żeby nigdy w Polsce nie wprowadzono wolnych niedziel w handlu, nie zasypują gruszek w popiele. Są wynajęte różne kancelarie marketingowe i wydawane duże pieniądze na kampanie przeciwko niedzielom – zaznaczył Adam Abramowicz.

Projekt ustawy dot. ograniczenia handlu w niedzielę przygotowany m.in. przez „Solidarność” zakłada, że wszystkie niedziele w miesiącu mają być wolne od pracy dla pracowników handlu.

Wymienia jednak szereg wyjątków dotyczących m.in. niedziel przedświątecznych, a także placówek takich jak np. stacje benzynowe czy sklepiki z pamiątkami.

Projekt cieszy się poparciem m.in. polskiego Episkopatu.

RIRM

drukuj