fot. PAP/Piotr Nowak

72 lata od zabicia przez komunistyczne władze rtm. Witolda Pileckiego

72 lata temu  komuniści wykonali wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim. Po brutalnym śledztwie skazano go między innymi za zorganizowanie sieci wywiadowczej na rzecz generała Andersa. Sam rotmistrz podczas jednego z widzeń w więzieniu na Rakowieckiej powiedział żonie: „Mnie tutaj wykończyli. Oświęcim to była igraszka”.

Rotmistrz Witold Pilecki był więziony i został zamordowany przez komunistów w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie

– To jeden z największych bohaterów, nie tylko Polski, ale i Europy. Symbol walki o niepodległość, symbol walki o świat wartości – podkreślił Jan Józef Kasprzyk, szef urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Rotmistrz Witold Pilecki, uczestnik Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Obrońca Polski we wrześniu 1939 r., współtwórca Tajnej Armii Polskiej. We wrześniu 1940 roku dobrowolnie dał się zatrzymać Niemcom w łapance i wywieźć do Auschwitz, gdzie stworzył organizację podziemną. Po ucieczce z obozu  Witold Pilecki przygotował raport o niemieckich zbrodniach. Po wojnie  działał  w tajnej antykomunistycznej organizacji. 8 maja 1947 roku został zatrzymany przez UB. Po ciężkim i długim śledztwie skazano go na śmierć. Wyrok wykonano dokładnie 72 lata temu.

W poniedziałek hołd rotmistrzowi oddano w Warszawie przed jego pomnikiem. Kwiaty złożyła między innymi marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

– Jesteśmy winni rotmistrzowi Pileckiemu oddanie hołdu za jego życie, za jego działalność, za to, co zrobił dla Polski – akcentowała marszałek Sejmu.

Rotmistrz Witold Pilecki był człowiekiem niezwykłych cnót, który przenosił w XX wiek rycerskie ideały walki o wolność – wskazał Jan Józef Kasprzyk, szef urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Komuniści skrycie pogrzebali ciało rotmistrza. Dotąd nie odnaleziono jego szczątków.

– Przed nami ogromne zadanie odnalezienie jego doczesnych szczątków i zorganizowanie mu takich uroczystości pogrzebowych na jakie zasłużył – podkreślił Jan Józef Kasprzyk

Z córką rotmistrza Zofią Pilecką – Optułowicz spotkał się prezydent Andrzej Duda.

Premier Mateusz Morawiecki wspólnie z Zofią Pilecką – Optułowicz złożyli kwiaty przed ścianą straceń w więzieniu na Rakowieckiej, gdzie obecnie  mieści się Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

TV Trwam News

drukuj