31. rocznica pacyfikacji kopalni „Wujek”

Dziś 31. rocznica pacyfikacji strajku w kopalni „Wujek”, podczas której zginęło 9 górników, a 21 zostało rannych. Do masakry doszło w 1981 roku podczas strajku przeciwko ogłoszeniu stanu wojennego.

Obchody 31. rocznicy ataku milicjantów na górników kopalni odbędą się w Katowicach. O godz. 12:00 w kościele pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego sprawowana będzie Msza św. Eucharystii będzie przewodniczył i homilię wygłosi ks. abp Wiktor Skworc.

Jak zapowiedział proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach ks. Ireneusz Tatura, podczas uroczystości metropolita katowicki poświęci tablicę upamiętniającą kilkadziesiąt tysięcy śląskich górników, wywiezionych po drugiej wojnie światowej do pracy przymusowej w ZSRR. Następnie tablica zostanie umieszczona w katowickiej Katedrze Chrystusa Króla.

– W tym roku nastąpi poświęcenie tablicy upamiętniającej dramat śląskich górników. Jan Paweł II powiedział kiedyś, że Naród, który traci pamięć traci także swoją tożsamość. Myślę, że w Polsce duża część społeczeństwa nie wie o tragedii, jaka spotkała śląskich górników po II Wojnie Światowej, kiedy kilkadziesiąt tysięcy górników było wywiezionych w głąb Związku Radzieckiego do przymusowej pracy. Wielu z nich nie przeżyło samego transportu, wielu zginęło w trudnych warunkach pracy w kopalniach w zagłębiu Donieckim, na Syberii, w Kazachstanie. Tablica będzie upamiętniała właśnie tę zsyłkę śląskich górników w głąb Związku Radzieckiego – powiedział ks. Ireneusz Tatura.

Pacyfikacja kopalni „Wujek” była największą tragedią stanu wojennego. Na miejscu zginęło sześciu górników, jeden umarł kilka godzin po operacji, dwóch kolejnych na początku stycznia 1982 r. Ponad 20 innych górników zostało rannych.

RIRM

drukuj