Zemsta za wyrzucenie z liceum

Policja z amerykańskiego stanu Floryda zatrzymała we wtorek 17-latka,
który planował masakrę w jednej ze szkół średnich w mieście Tampa, z której
kilkanaście miesięcy wcześniej został wyrzucony. Funkcjonariusze znaleźli w jego
domu materiały do budowy ładunków wybuchowych, których nastolatek chciał użyć
podczas rozpoczęcia roku szkolnego w jego dawnej szkole.

17-letni Jared Cano planował przeprowadzenie w przyszłym tygodniu ataku na
leżące na przedmieściach Tampy na Florydzie liceum Freedom High School. Zamach
bombowy miał być zemstą za wyrzucenie go z tej szkoły półtora roku temu.
Miejscowa policja podkreśla, że dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji udaremnili
masakrę. – Prawdopodobnie udało nam się zapobiec potencjalnej katastrofie,
której miasto Tampa nie widziało, i mam nadzieję nigdy nie zobaczy – podkreślił
szef miejscowej policji Jane Castor podczas środowej konferencji prasowej. Z
zapisków, które policjanci znaleźli podczas przeszukiwania domu niedoszłego
terrorysty, wynika bowiem, że nastolatek planował masakrę na większą skalę niż
ta z Columbine z 1999 roku, gdzie dwóch uczniów zabiło 12 swoich kolegów i
nauczyciela oraz raniło 40 kolejnych osób. Funkcjonariusze znaleźli też
materiały do konstrukcji ładunku wybuchowego, zbiorniki z paliwem i dziennik ze
szkicami pomieszczeń w szkole.
Nastolatek został zatrzymany we wtorek i wówczas też postawiono mu zarzuty. –
Został oskarżony o grożenie podłożeniem lub zdetonowaniem bomby, posiadanie
materiałów do budowy ładunku wybuchowego i uprawę marihuany w swoim pokoju –
powiedział Castor. Jak twierdzi Agencja Reutera, nastolatek przyznał, że
planował atak bombowy. Akcję przeprowadzono dzięki telefonowi anonimowego
informatora, który twierdził, że wyrzucony uczeń planuje przeprowadzenie ataku
pierwszego dnia nauki. Trop podsunęło najprawdopodobniej zdjęcie, jakie Cano
zamieścił na Facebooku, na którym stoi z maczetą. Pod nim chłopak zamieścił
opis: "Lekcje, których nie nauczyliśmy się własną krwią, szybko idą w
zapomnienie".
Jak twierdzą amerykańskie media, nastolatek planował zabicie m.in. dwóch
pracowników administracji i 30 uczniów. Jared Cano w przeszłości był już
aresztowany m.in. za włamania i posiadanie broni.
 

Marta Ziarnik

drukuj