fot. wikipedia

Wiceszefowa KE Vera Jourova będzie jutro rozmawiać z polskimi władzami nt. reform sądownictwa i praworządności w Polsce

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova spotka się we wtorek w Polsce m.in. z ministrem sprawiedliwości, marszałkami Sejmu i Senatu, I Prezes Sądu Najwyższego oraz prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Rozmowy w Warszawie mają dotyczyć reform sądownictwa w Polsce i praworządności. Komisja ingeruje w sprawy Polski. Krytykuje projekty ustaw sądowych.

Rząd w Warszawie podkreśla, że organizacja wymiaru sprawiedliwości jest wewnętrzną sprawą. Podobnie patrzą na to eksperci. Wśród nich jest m.in. radca prawny Krzysztof Dąbrowski.

– Zarówno organy krajowe, jak i organy Unii Europejskiej działają na podstawie i w granicach prawa. Podstawą do działania są kompetencje danego organu, w tym przypadku organu Unii Europejskiej, które jasno określają, w jakim zakresie może i powinien działać ten organ. W tym zakresie, w jakim kompetencja nie jest przyznana, oczywiście brak jest podstaw, brak jest legitymacji czynnej do zabierania głosu, do podejmowania działań. Skoro sądownictwo jest wyjęte spod tych uprawnień, brak jest podstaw ku temu, aby Unia ingerowała w sprawy, które są poświęcone tylko i wyłącznie państwom członkowskim, czyli sprawom sądownictwa. Jeżeli pani Jourova uważa, że powinny być także w kompetencji Unii Europejskiej sprawy sądownictwa, punktem wyjścia od tego jest przede wszystkim zmiana prawa unijnego – zauważył Krzysztof Dąbrowski.

Wcześniej Bruksela złożyła wniosek do unijnego Trybunału Sprawiedliwości o zastosowanie środków tymczasowych przeciw Polsce w odniesieniu do systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Jeśli TSUE go uzna, Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zostanie zawieszona.

RIRM/TV Trwam

drukuj