[TYLKO U NAS] Red. W. Jakóbik: Jeżeli doliny wodorowe powstaną, to mamy szansę na sukces, ponieważ Polacy potrafią być w awangardzie różnych zmian technologicznych
Musimy działać, a nie tylko mówić. Jeżeli doliny wodorowe ze słowa zamienią się w czyn, to mamy szansę na sukces, ponieważ Polacy potrafią być w awangardzie różnych zmian technologicznych. Jesteśmy największym dostawcą autobusów elektrycznych i akumulatorów do Niemiec. Możemy, jak nasi zachodni sąsiedzi, którzy są bardzo zaawansowani w sektorze wodorowym, wieść prym, ale najpierw musimy zacząć – powiedział red. Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny branżowego portalu BiznesAlert.pl, ekspert ds. energetyki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Premier Mateusz Morawiecki, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, wziął udział w uroczystym podpisaniu listu intencyjnego ws. utworzenia Dolnośląskiej Doliny Wodorowej.
– Powołanie Dolnośląskiej Doliny Wodorowej to pierwszy krok. Nie jest on zbyt mocny, bo na początku mówimy o współpracy naukowej, badawczej, która jest oczywiście potrzebna, aby rozwijać sektor wodorowy, ale nie chodzi o produkcję wodoru. Doliny wodorowe to miejsca, w których wodór ten będzie powstawał, ale do tego potrzeba dużo odnawialnych źródeł energii lub innych źródeł wodoru, odpowiednich linii produkcyjnych, sprzężenia z sektorem energetycznym i przemysłowym. To wszystko jest jeszcze przed nami, ale żeby indukować tej nowej gałęzi gospodarki, to od czegoś trzeba zacząć – ocenił red. Wojciech Jakóbik.
– Rząd zapowiedział, że w Polsce powstanie kilka dolin wodorowych. Moim zdaniem największe szanse ma ta na Pomorzu. Tam będzie bardzo dużo morskich farm wiatrowych w drugiej połowie tej dekady i one będą tworzyły nadwyżki energii, które mogą służyć do taniej produkcji wodoru – dodał.
Redaktor naczelny branżowego portalu BiznesAlert.pl zaznaczył, że Polacy mogą wieść prym w produkcji wodoru.
– Musimy działać, a nie tylko mówić. Jeżeli doliny wodorowe ze słowa zamienią się w czyn, to mamy szansę na sukces, ponieważ Polacy potrafią być w awangardzie różnych zmian technologicznych. Jesteśmy największym dostawcą autobusów elektrycznych i akumulatorów do Niemiec. Możemy, jak nasi zachodni sąsiedzi, którzy są bardzo zaawansowani w sektorze wodorowym, wieść prym, ale najpierw musimy zacząć – podkreślił gość audycji.
Doliny wodorowe to innowacyjne przedsięwzięcia, które powstają w miejscach mających odpowiednie zasoby przemysłowe i naturalne.
– Dolnośląska Dolina Wodorowa została nieprzypadkowo zapowiedziana podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Podczas spotkania przedstawiciele rządu mówili o pracach legislacyjnych na rzecz gospodarki wodorowej. Rząd jeszcze nie przyjął Polskiej Strategii Wodorowej. (…) Obecnie przygotowywane jest prawo wodorowe, czyli szereg regulacji, które opiszą tę nową rzeczywistość. Podwaliny do opisania tej rzeczywistości już się zaczęły, ale najpierw potrzebna jest strategia, na którą nie powinniśmy długo czekać, bo powinna pojawić się jeszcze we wrześniu – mówił redaktor.
Całą rozmowę z red. Wojciechem Jakóbikiem można odsłuchać [tutaj]
radiomaryja.pl



