fot. flickr

[TYLKO U NAS] M. Grabowski: Nie możemy dopuszczać do sytuacji, gdy w przestrzeni publicznej funkcjonuje biznes, który działa na zasadzie handlu ludźmi, wykorzystywania nieletnich i jest związany z pedofilią

Pornografia nie służy dobrym celom – miłości i wierności. Pornografia jest zdradą względem osoby, którą się kocha. (…) Generuje wiele problemów, a czasami są nie do rozwiązania. Powoduje, że patrzymy na świat przez pryzmat porno, czyli tego, co wydaje nam się, że jest fajne, przyjemne, optymalne, ale tak naprawdę (…) pornografia przekłada się na życie społeczne, ponieważ definiuje życie społeczne tylko w kategoriach seksualnych – powiedział prezes Fundacji Mamy i Taty, Marek Grabowski, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Pornografia niesie za sobą negatywne skutki dla dzieci i rodzin. Jak wskazał Marek Grabowski, sięganie dzieci oraz młodzieży po pornografię wynika często z ciekawości.

– Z jednej strony to jest ciekawość, która może wzbudzać zainteresowanie. To jest naturalne, że jesteśmy ciekawi tego, jaka jest ciągłość naszego gatunku. (…) Problem polega na tym, że wielki, wielomiliardowy biznes w Stanach Zjednoczonych, Chinach, czy innych krajach (również Unii Europejskiej), ma cały czas na celu przejęcie naszych dzieci, przejęcie mentalności, który kryje się za całym biznesem  pornograficznym – wskazał  Marek Grabowski.

Gość TV Trwam dodał również, że skala sięgania po pornografię „niestety przekracza ponad połowę młodych, dorosłych mężczyzn”.

– Również bardzo duży procent młodych kobiet sięga po materiały pornograficzne” – zaznaczył.

– Efekty są takie, że patrzymy na sferę seksualności, miłości, czułości, przez pryzmat materiałów pornograficznych, czyli bardzo brutalnie, dosadnie, i można by powiedzieć obrzydliwie – powiedział prezes fundacji.

Około 25 proc. nastolatków ogląda treści pornograficzne codziennie. Jak wskazał gość TV Trwam, wpływa to na relacje z rodzicami czy rówieśnikami.

– Badania pokazują, że część młodych ludzi rozpoczyna dzień od pornografii. Kiedyś zaczynano dzień od modlitwy, przywitania się z rodzicami, a teraz zaczyna się dzień od pornografii. Jakie możemy mieć relacje międzyludzkie, czy rodzinne, zaczynając dzień od pornografii? Żadne, ponieważ pornografia nie niesie żadnych treści, które nas w jakikolwiek sposób wzbogacają. To są treści, które pokazują, że nasze ciało jest po prostu elementem sprzedaży. Co więcej, pokazuje, że wszelka moralność katolicka jest „do wyrzucenia na śmieci”, dlatego że to, co się liczy, to tylko i wyłącznie zwierzęca przyjemność – podkreślił Marek Grabowski.

Gość programu „Polski punkt widzenia” dodał, że „treści, które wydawały się zwyczajne i fajne, w jakimś wieku okazują się później niewystarczające, ponieważ – jak pokazują neuropsycholodzy, czy psychiatrzy – ciągle potrzebujemy większych doznań i emocji”.

– Pornografia nie służy dobrym celom – miłości i wierności. Pornografia jest zdradą względem osoby, którą się kocha. (…) Generuje wiele problemów, a czasami są one nie do rozwiązania. Uzależnienie od pornografii jest tak samo ciężkie, a nawet i bardziej, niż uzależnienie od alkoholu, czy hazardu. Powoduje, że patrzymy na świat przez pryzmat porno, czyli tego, co wydaje nam się, że jest fajne, przyjemne, optymalne, ale tak naprawdę (…) zazwyczaj osoby, które są uzależnione od pornografii, nie mają żadnych doświadczeń seksualnych, one są uzależnione od pewnej wizji niestety narzuconej przez biznes pornograficzny, odbiegającej od prawdziwej wizji relacji pomiędzy kobietą a mężczyzną. (…) Pornografia przekłada się na życie społeczne, ponieważ definiuje życie społeczne tylko w kategoriach seksualnych i seksualności bardzo brutalnej. Po drugie przekłada się na życie naszych dzieci (…). Życie dzieci w świecie pornografii jest sumą pewnych aktów seksualnych. (…) Cała sfera seksualna jest obdarta od tego, co jest istotne – powiedział prezes Fundacji Mamy i Taty.

Gość TV Trwam odniósł się również do przyjętego przez rząd projektu ustawy dot. ochrony dzieci przed szkodliwymi treściami w internecie. 

– Uważam, że te rozwiązania są kompletnie niedoskonałe, ponieważ jeżeli wiemy, że pornografia jest produktem, który jest szkodliwy jak heroina, czy kokaina, czy alkohol i niesie tyle złego dookoła, co więcej, mamy ją dobrze zdefiniowaną, powinniśmy walczyć o to, by pornografia była całkowicie zakazana. (…) Nie możemy dopuszczać do sytuacji, gdy w przestrzeni publicznej, zupełnie bez żadnego problemu, funkcjonuje biznes, który działa na zasadzie handlu ludźmi, wykorzystywania nieletnich, który de facto związany jest z pedofilią. Pod tym względem uważam, że ta ustawa jest słaba. Ona po prostu nie zabezpiecza ochrony małoletnich przed pedofilią, nie zabezpiecza ludzi przed zagrożeniem pornografii – podsumował Marek Grabowski.

radiomaryja.pl

drukuj