Św. Stanisław – patron Narodu
W czasach trudnych, na przełomie wieków lub tysiącleci, warto wracać do
takich postaci naszych dziejów, które swym życiem, dziełem i postawą tworzyły
fundament naszego państwa, a dalekosiężnym spojrzeniem ogarniały losy całego
Narodu. Tak się składa, że Polska ma swoich wielkich mężów, którzy są jej
patronami. Wśród nich na plan pierwszy, obok św. Wojciecha, wysuwa się św.
Stanisław ze Szczepanowa. A choć od czasów, gdy żył i działał, minęło prawie
tysiąc lat, to jednak jako Naród stojący na straży swojego dziedzictwa musimy
zawsze o nim pamiętać, musimy umacniać jego kult, bo jego moc wcale się nie
wyczerpała. I właśnie takiej potrzebie umysłu i serca, ale także oczu, wychodzi
naprzeciw przepiękny album "Patron Narodu", poświęcony postaci św. Stanisława.
Autorem zdjęć jest ceniony i znany z wielu doskonałych prac Adam Bujak, zaś
autorem tekstu utalentowany historyk Krzysztof Czyżewski. Patronat medialny nad
albumem sprawuje "Nasz Dziennik".
Dzięki licznym fotografiom możemy przekonać się, jak ciągle znacząca jest
obecność św. Stanisława w życiu Polski i Kościoła, jak sztuka (zwłaszcza rzeźba
i obraz) utrwaliła najważniejsze momenty z życia świętego, jak wielki wpływ miał
on zarówno na wysokich dostojników, jak i prostych ludzi; jak wielką rolę
odgrywał w całych dziejach Polski. Do wielu miejsc związanych ze św. Stanisławem
większość z nas nigdy nie dotarła, w innych mogliśmy nie dostrzec ciekawych
szczegółów, w jeszcze innych, widząc, nie rozumieliśmy kontekstu. Tymczasem
album "Patron Narodu" bardzo precyzyjnie prowadzi nas drogami życia, męczeństwa
i chwały świętego. Najpierw udajemy się więc do Asyżu, gdzie odbyła się jego
kanonizacja (1253), następnie wyruszamy do Szczepanowa, miejsca urodzin (wedle
legendy rośnie tam nadal lipa zasadzona ręką świętego), potem znajdujemy się w
Piotrawinie, gdzie zdarzył się cud: ożył rycerz Piotr, by poświadczyć przed
królem uczciwość biskupa. Kolejny etap to Skałka, gdzie św. Stanisław w czasie
nabożeństwa został pozbawiony życia przez Bolesława Śmiałego, króla, który za
ten czyn stracił tron i musiał opuścić Polskę. Ze Skałki udajemy się na Wawel,
tam w srebrnej trumnie spoczywają szczątki świętego. A na koniec przebiegamy
trwającą ponad dziewięć wieków historię jego kultu od śmierci aż po dzień
dzisiejszy. Materiał to przeogromny, ale niezwykle ciekawy, przybliżający nasze
dzieje, bo przecież życie i kult świętego wpisane są w dzieje naszej Ojczyzny. O
znaczeniu św. Stanisława dla Polski i Kościoła w Polsce dobitnie pisał w liście,
zamieszczonym na początku albumu, bł. Jan Paweł II w pierwszym roku swojego
pontyfikatu. Papież ze wzruszeniem podkreśla, że przez pewien czas był następcą
św. Stanisława na stolicy biskupiej w Krakowie. Analizując zaś sam konflikt
między królem i biskupem, przypomina, że wedle tradycji król-zabójca umarł
pojednany z Bogiem. To by zaś wskazywało, że święty Stanisław pozostaje dla
Polaków "rzecznikiem pojednania z Bogiem wszystkich rodaków, zarówno
sprawujących władzę, jak i poddanych". Związane są z nim doświadczenia i prawdy
stale żywe i stale ważne "dla życia człowieka, narodu, Kościoła". Warto sięgnąć
po unikalny album "Patron Narodu", by zachwycić się pięknem ilustracji, by
zagłębić się w tekst i odkrywać na nowo znaczenie tej wspaniałej postaci, jaką
był św. Stanisław ze Szczepanowa, nasz wielki narodowy patron.
Prof. Piotr Jaroszyński
kierownik Katedry Filozofii Kultury KUL
Adam Bujak "Patron Narodu", tekst Krzysztof Czyżewski, Biały Kruk 2012.
