Śledztwo smoleńskie w Izbie Reprezentantów

Do przeprowadzenia niezależnego międzynarodowego śledztwa w sprawie
katastrofy smoleńskiej, w której zginął prezydent Polski oraz 95 innych osób,
wezwał amerykański kongresman Peter T. King. W specjalnej rezolucji (sygn. H.
RES. 1489) republikanin wzywa parlament Stanów Zjednoczonych do szczegółowej
analizy tej budzącej potężne kontrowersje sprawy.

"Wezwanie do przeprowadzenia niezależnego śledztwa w sprawie z 10 kwietnia 2010
roku, w kwestii katastrofy samolotu, w której zginął prezydent Polski Lech
Kaczyński a także 95 innych osób" – brzmi oficjalny tytuł rezolucji złożonej
przez kongresmana Petera T. Kinga 20 czerwca br. w Izbie Reprezentantów. King,
reprezentujący stan Nowy Jork, złożył swój dokument w Komisji Spraw
Zagranicznych. Przypomina w nim wszystkie znane okoliczności tej tragedii;
wymienia osoby, które zginęły w drodze na uroczystości w Katyniu. Jednocześnie
też stawia szereg pytań, które rodzą się w związku z tą katastrofą.
Peter King apeluje, aby powołana międzynarodowa komisja zajęła się
rozstrzygnięciem kluczowych kwestii: dlaczego szef komisji technicznej z
Międzypaństwowej Komisji Lotniczej (MAK) Aleksiej Morozow zdecydował się na
opublikowanie przedwczesnego raportu, który z góry wyklucza możliwość, iż do
wypadku prezydenckiej maszyny mogło dojść w wyniku uszkodzeń mechanicznych.
Kongresman pyta też, dlaczego niemal od razu wykluczono możliwość zamachu
terrorystycznego, eksplozji bądź pożaru. Tak samo w opinii amerykańskiego
polityka wygląda kwestia publikacji prasowych i doniesień władz rosyjskich na
temat tego, że bezpośrednią przyczyną katastrofy był błąd pilotów, którzy jakoby
nie słuchali poleceń wieży kontrolnej. Republikanin porusza również inne
bulwersujące kwestie. Pyta m.in., dlaczego część polskich śledczych oraz służb
wysłanych na miejsce zbadania przyczyn katastrofy nie została wpuszczona na
teren przy smoleńskim lotnisku. W jego opinii, ważne jest też postawienie
pytania, dlaczego strona polska otrzymała jedynie kopie nagrań i transkrypcje
zapisów z czarnych skrzynek. No i przede wszystkim – dlaczego do tej pory nie
przekazano Polakom samych czarnych skrzynek, które przecież są własnością
Polski. King przypomina również, że już ponad 50 tys. obywateli polskich
podpisało petycję (inicjatorem jej jest prof. Jacek Trznadel) wzywającą do
powołania międzynarodowego gremium, które zbada zarówno samą katastrofę, jak i
niejasności, jakie narosły wokół niej w ciągu ostatnich trzech miesięcy.
"Dlatego też postanawia się: Izba Reprezentantów wzywa do przeprowadzenia
niezależnego międzynarodowego śledztwa w sprawie katastrofy samolotu z 10
kwietnia 2010 roku".
Warto odnotować, że petycja podpisana przez ponad 50 tys. Polaków, całkowicie
zignorowana przez rząd Donalda Tuska i mainstreamowe media, znalazła uznanie w
oczach polityka zza oceanu. Do republikańskiego kongresmana płyną już z naszego
kraju setki e-maili z podziękowaniami za zainteresowanie tak ważną dla
dziesiątek tysięcy Polaków sprawą. Przyjęcie rezolucji nie będzie łatwe ze
względu na obecną politykę rządzących demokratów polegającą na "zresetowaniu"
relacji z Rosją. Podobny dokument byłby bardzo nie na rękę władzom w Moskwie,
tak samo jak schwytanie 11 rosyjskich szpiegów na terenie Stanów Zjednoczonych.
W imię poprawy stosunków między Kremlem a Białym Domem tę sprawę jednak
bezprecedensowo wyciszono. Podobnie może się stać z proponowaną przez Kinga
rezolucją. Jedyna nadzieja na jej wprowadzenie leży w wyborach uzupełniających
do amerykańskiego Kongresu, które odbędą się już w listopadzie br. Wszystkie
sondaże wskazują na to, iż pozwolą one Partii Republikańskiej zdobyć
parlamentarną większość i wówczas spróbować przegłosować tę lub podobną
rezolucję.

Łukasz Sianożęcki

O co pyta kongresman Peter T. King:
– Dlaczego szef komisji technicznej moskiewskiego Międzypaństwowego Komitetu
Lotniczego (MAK) Aleksiej Morozow z góry wykluczył możliwość awarii maszyny?
– Dlaczego niemal od razu wykluczono możliwość zamachu terrorystycznego,
eksplozji bądź pożaru?
– Dlaczego Rosjanie natychmiast sugerowali błąd pilota?
– Dlaczego polskich śledczych nie wpuszczono na teren przy smoleńskim lotnisku?
– Dlaczego strona polska otrzymała jedynie kopie nagrań i transkrypcje zapisów z
czarnych skrzynek?
– Dlaczego do tej pory nie przekazano Polakom czarnych skrzynek, które przecież
są własnością Polski?

drukuj