Nie – dla elektrowni atomowej w Gąskach

Mieszkańcy Gminy Mielno w woj. zachodniopomorskim protestują przeciwko lokalizacji w miejscowości Gąski elektrowni jądrowej. Rada Gminy jednogłośnie przyjęła uchwałę, w której napisano, że budowa elektrowni atomowej na tym terenie „doprowadzi do degradacji gospodarki turystycznej gminy”.

 

 

 


W przyjętej uchwale Radni napisali, że „wyrażają zdecydowany sprzeciw wobec lokalizacji elektrowni jądrowej lub wszelkiej innej infrastruktury związanej z przemysłem jądrowym i rozpoczęcia jakichkolwiek prac badawczych związanych z tymi inwestycjami na terenie Gminy Mielno”. Przyjęte stanowisko radni uzasadnili tym, że „gmina Mielno jest gminą turystyczną i budowa elektrowni atomowej doprowadzi do degradacji gospodarki turystycznej gminy”.

Opinię tę potwierdza poseł województwa zachodniopomorskiego Czesław Hoc. Pomysł budowy elektrowni atomowej w miejscowości turystycznej określił jako absurdalny. Dodał, że lokalizację zaproponowała Polska Grupa Energetyczna.

 

 

Z kolei poseł Stefan Strzałkowski z sejmowej komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej zwrócił uwagę, że z elektrownią atomową może się wiązać potencjalne niebezpieczeństwo. Przypomniał katastrofy w Czarnobylu i Japonii.

 

Radni gminy Mielno powołali pięcioosobową komisję, która ma zająć się wnioskiem mieszkańców gminy w sprawie przeprowadzenia referendum dotyczącego usytuowania elektrowni jądrowej w Gąskach. Pod wnioskiem o referendum – jak informował wcześniej przewodniczący mieleńskiej rady Krzysztof Chadacz – podpisało się 1 tys. osób. Krzysztof Chadacz powiedział, że komisja ma pracować szybko i być może już na sesji 30 grudnia zostanie przyjęta uchwała o przeprowadzeniu referendum.

Uchwała Rady Gminy Mielno jest drugim stanowiskiem lokalnego samorządu ws. elektrowni jądrowej w Gąskach. Swój sprzeciw w tej samej sprawie wyrazili w ubiegłym tygodniu radni Ustronia Morskiego. Gąski, jako jedną trzech potencjalnych lokalizacji dla elektrowni jądrowej, zaprezentował 25 listopada br. na konferencji w Warszawie zarząd Polskiej Grupy Energetycznej. Kolejne dwa wybrane miejsca to Choczewo i Żarnowiec w woj. pomorskim. Do 25 listopada o Gąskach nie mówiło się w kontekście elektrowni jądrowej, gdyż miejscowość nie figurowała na liście 27 potencjalnych lokalizacji ogłoszonej w marcu 2010 r. przez Ministerstwo Gospodarki.

Natychmiast po ogłoszeniu przez PGE wybranych lokalizacji w Gminie Mielno zawiązała się grupa inicjatywna mieszkańców i rozpoczęły się protesty. Zorganizowano w tej sprawie kilka spotkań. Doszło również do rozmów z przedstawicielami PGE, którzy jednak nie przekonali mieszkańców gminy do swoich planów. W minioną sobotę władze gminy o planach PGE rozmawiały z trzema zachodniopomorskimi posłami: wiceministrem środowiska Stanisławem Gawłowskim (PO) oraz Czesławem Hocem i Stefanem Strzałkowskim (obaj z PiS). Wobec oporu mieszkańców i władz Mielna część samorządowców z powiatu sławieńskiego nie wyklucza zaproszenia PGE do rozmów o ponownym rozważeniu umiejscowienia elektrowni jądrowej w Kopaniu k. Darłowa, który był trzecią lokalizacją na liście MG.

Budowa elektrowni jądrowej powinna ruszyć w 2016 r. Uruchomienie obiektu zaplanowano na rok 2020. Na ostateczny wybór lokalizacji inwestycji PGE ma czas do końca 2013 r. Przez ten okres w wybranych przez spółkę miejscach powinny zostać przeprowadzone kompleksowe badania, obejmujące m.in. nośność gruntów i siłę wiatru. Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć moc 3˙000 MW i być wyposażona w reaktor najnowszej generacji III lub III +. Koszt budowy szacowany jest na 35-55 mld zł.

 

PAP/RIRM

drukuj