Nacisków nie było
Z Arkadiuszem Mularczykiem, posłem PiS i członkiem sejmowej komisji
śledczej do spraw tzw. nielegalnych nacisków, rozmawia Maciej Walaszczyk
Większość zarzutów wobec rządzących w latach 2005- -2007 nie znalazła
potwierdzenia – taki wniosek sformułował wczoraj w swoim projekcie raportu
końcowego Andrzej Czuma.
– Poseł Czuma zachował się przyzwoicie, propaństwowo i uczciwie. Generalnie w 90
proc. zgadzamy się z treścią projektu raportu i stanowiskiem komisji, że żadnych
nacisków nie było, a działania Zbigniewa Ziobry, szefów ABW czy CBA, np.
Mariusza Kamińskiego, były zgodne z prawem. Nie doszukano się żadnych
mechanizmów przestępczych w działaniach tych osób. W tych sprawach zgadzamy się
z konkluzjami zaprezentowanymi przez przewodniczącego.
To są jakieś wątki, które zostały sklasyfikowane jako naciski?
– Nie doszukano się żadnego wywierania wpływu, a działania były zgodne z prawem.
Są pewne zastrzeżenia, które nie są oskarżeniami o charakterze zasadniczym. Teza
końcowa jest taka, że większość zarzutów, które były stawiane ministrom rządu
Jarosława Kaczyńskiego, nie znalazła potwierdzenia, w związku z tym komisja
oczyszcza ich z tych zarzutów, bo niesłusznie podejrzewano ich so naruszenie
prawa.
Jest Pan zaskoczony postawą przewodniczącego Andrzeja Czumy? Podczas
posiedzeń traktował opozycję raczej brutalnie.
– Jestem zaskoczony, choć nie spodziewałem się postawy podobnej do tej, jaką
zaprezentował poseł Kalisz, wnioskując o Trybunał Stanu dla Jarosława
Kaczyńskiego.
A więc po co była ta komisja?
– Jesteśmy przekonani, że powoływanie tej komisji w ogóle nie było potrzebne.
Przez 3,5 roku odbyło się 200 posiedzeń, setki godzin, świadków i setki tysięcy
złotych poniesionych kosztów, jakie ta komisja pochłonęła. Oczekujemy również,
że media, które w szczególności lansowały tezy o nielegalnych naciskach ze
strony ówczesnych władz, uderzą się w piersi i przeproszą Jarosława Kaczyńskiego
i Zbigniewa Ziobrę za wszystkie zarzuty i niegodziwości, które były pod ich
adresem podnoszone.
Mają już Panowie projekt raportu?
– Tak, do 24 sierpnia mamy przesłać do niego swoje uwagi i wtedy będą one
rozpatrzone przez komisję. Teraz pozostaje pytanie, czy nie będzie nacisków na
szefa komisji ds. nacisków ze strony szefa Platformy Obywatelskiej i nie będą
próbowali treści tego raportu zmienić.
Może będzie trzeba wówczas powołać komisję śledczą ds. nacisków na posła
Czumę?
– Kto wie? Może będzie konieczna?
Dziękuję za rozmowę.
