Łukaszenka liczy na otwartość Rosji

Jedyny problem z Rosją, który musimy rozstrzygnąć już teraz, to sprawa barier w handlu pomiędzy naszymi krajami – poinformował prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Białoruski prezydent szykuje się do wizyty Dmitrija Miedwiediewa w ramach organizowanych manewrów wojskowych „Zachód 2009”. – Musimy mieć dostęp do rosyjskich konsumentów – podkreślił. Według niego, bariery handlowe są sprzeczne z warunkami związku celnego Białorusi, Rosji i Kazachstanu, które zaczną obowiązywać od stycznia 2010 roku.

Eksperci z Międzynarodowego Funduszu Walutowego nieustannie powtarzają, że głównym problemem gospodarki białoruskiej jest ujemne saldo handlu zagranicznego. Według danych Białoruskiego Komitetu Statystycznego, w okresie styczeń-lipiec saldo ujemne wyniosło 3,3 mld USD; deficyt w handlu z Rosją – 5,4 mld USD. Dług Białorusi zwiększył się o 16 proc. do 17,6 mld USD, a państwowe zadłużenie wzrosło o 25 proc. do 4,5 mld USD. Przy tym rezerwy Skarbu Państwa tego kraju wynoszą zaledwie 3 mld USD. Przyczyną takiej sytuacji jest uzależnienie gospodarki białoruskiej od jedynego sojusznika – Rosji.


Wiesław Sarosiek
drukuj