Dymisja generała

Generał dywizji Krzysztof Załęski, pełniący obowiązki dowódcy Sił
Powietrznych po tragicznej śmierci gen. Andrzeja Błasika, odejdzie do rezerwy. –
Pan generał Krzysztof Załęski złożył drogą służbową wypowiedzenie stosunku
służbowego zawodowej służby wojskowej z dniem 30 września – informuje ppłk
Robert Kupracz, rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych. Tym samym generał Załęski
przejdzie do rezerwy. Pytany o przyczyny takiej decyzji, ppłk Kupracz odsyła do
gen. Załęskiego. Ten jednak milczy.

Premier Donald Tusk skomentował wczoraj tę decyzję stwierdzeniem, że od
oficerów oczekiwałby większej odporności psychicznej, kiedy sytuacja nie jest
łatwa. – Dzisiaj potrzebuję wokół siebie ludzi, którzy umieją brać
odpowiedzialność na siebie za różne sprawy – mówił szef rządu. Natomiast
Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, na wieść o rezygnacji gen. Załęskiego
powiedział, że „to nie jest dobry sygnał, szczególnie że od żołnierzy można
oczekiwać konsekwencji i działania nawet w warunkach trudnych”. – Niewątpliwie
Siły Powietrzne znalazły się w sytuacji trudnej po dwóch katastrofach, zarówno
po tej pod Mirosławcem, jak i pod Smoleńskiem, i sądzę, że pan generał powinien
jeszcze raz przemyśleć swoją prośbę – oznajmił p.o. prezydent. Jak podkreślił,
„nikt z wojska nie odchodzi na własne życzenie, może o to
wnioskować”.

Jacek Dytkowski

drukuj