Czego obawia się Elżbieta II?

Brytyjskiej monarchini nie podoba się, że Papież zamierza tworzyć dla
anglikańskich konwertytów mających dość „zbytniej postępowości” ich Kościoła
specjalne ordynariaty personalne. Czyżby Elżbieta II obawiała się, że będzie
zwierzchnikiem struktury bez wiernych?

Niezadowolenie Elżbiety II wywołał również fakt, iż anglikański arcybiskup
Canterbury dr Rowan Williams, jednocześnie jej doradca, spotkał się w tej
sprawie ze zwierzchnikiem miejscowego Kościoła katolickiego ks. abp. Vincentem
Nicholsem. Królowa podkreśla, że to ona, a nie Williams, jest najwyższym
zwierzchnikiem Kościoła Anglii, w związku z czym przedstawiciele katolików
powinni z nią omawiać owe kwestie. Informację o stanowisku Elżbiety II podał
brytyjski dziennik „Daily Telegraph”, który podkreśla, że oburzona królowa
wysłała do ks. abp. Nicholsa najwyższego urzędnika swojego dworu lorda Williama
Peela, aby poinformował o niezadowoleniu monarchini wynikającym z takiego
działania i zażądał wyjaśnień. I choć do spotkania dostojników doszło jeszcze w
listopadzie, to informacja o nim przedostała się do mediów dopiero w ostatnich
dniach.
Jak zapewnia rzecznik prasowy ks. abp. Nicholsa, spotkanie było udane
i pozwoliło wyjaśnić pewne powtarzane przez brytyjskie media nieporozumienia, w
tym kwestie motywów kierujących decyzją Papieża. Arcybiskup zapewnił lorda
Peela, że Benedykt XVI podjął taką decyzję nie w oparciu o zarzucaną mu „próbę
destabilizacji Kościoła Anglii” i „sianie zamętu”, lecz na skutek licznych próśb
przywiązanych do tradycji anglikanów, rozczarowanych coraz bardziej liberalnym
kierunkiem swojego Kościoła – podkreśla dziennik. Chodzi tu m.in. o spór
dotyczący wyświęcania kobiet i homoseksualistów. Spotkania nie chciał z kolei
skomentować Pałac Buckingham, zasłaniając się stwierdzeniem, że była to jedynie
prywatna rozmowa.
Zgodnie z konstytucją apostolską „Anglicanorum coetibus”
anglikanie mogą tworzyć własne ordynariaty wewnątrz Kościoła, które są nowymi
strukturami kanonicznymi pozwalającymi wstępującym formalnie do Kościoła
katolickiego anglikanom zachować własną duchowość i liturgiczne dziedzictwo.
Wierni wyrażający chęć wstąpienia do ordynariatu personalnego muszą jedynie
podpisać specjalną deklarację dotyczącą zgodności ich wiary z Katechizmem
Kościoła Katolickiego. Z kolei nieżonaci księża anglikańscy przechodzący do
ordynariatu będą musieli zobowiązać się także do przestrzegania celibatu (wymóg
ten nie będzie dotyczył kapłanów, którzy już zawarli związki małżeńskie).
Ponadto wszyscy dotychczasowi diakoni, prezbiterzy i biskupi anglikańscy, którzy
wyrażą chęć powrotu do Kościoła rzymskiego, będą musieli przyjąć święcenia
zgodnie z katolickim Kodeksem Prawa Kanonicznego.

Marta Ziarnik

drukuj