Chrześcijanie w Indiach walczą o swoje prawa

W Indiach po raz kolejny zaatakowano chrześcijan. W ubiegłym tygodniu
doszło do ataku wandali na katolicką szkołę Opatrzności Bożej w stanie
Karnataka. Na dziś zaplanowano w Belgaum kolejny marsz chrześcijan, w czasie
którego wyznawcy Chrystusa będą domagać się sprawiedliwości i wszczęcia
rzetelnego dochodzenia w sprawie aktów przemocy wobec chrześcijan i ukarania
winnych.

Atak, do którego doszło w nocy z 22 na 23 bm., wywołał panikę wśród uczniów i
rodziców. Nieznani sprawcy powybijali szyby w budynku szkoły i częściowo
uszkodzili jego konstrukcję. Biskup Peter Machado, ordynariusz Belgaum, wyraził
głębokie zaniepokojenie, gdyż to już kolejny atak na szkołę w jego diecezji.
Wcześniej wandale zaatakowali klasztor mieszczący się obok szkoły. Jak zapewnił
w rozmowie z agencją Fides o. Lucio Mascarenhas, wikariusz generalny diecezji
Belgaum, sprawa została zgłoszona na policję. – Obawiamy się, że atak na szkoły
może być reakcją fundamentalistów hinduistycznych na protesty chrześcijan w
stanie Karnataka przeciwko fałszywemu raportowi dotyczącemu pogromów –
podkreślił. – Ale wiernych nie zatrzymają niesprawiedliwości i kłamstwa, jakimi
się w nich uderza – dodał. Na dzisiaj w porozumieniu z chrześcijanami innych
wyznań zaplanowano pokojowy marsz w obronie ich prawa do wolności religijnej.
Przewodniczyć mu będzie ks. bp Machado. Swoją obecność i wsparcie obiecali też
przedstawiciele innych religii. Zgromadzeni będą apelować o odrzucenie
sprawozdania wykluczającego odpowiedzialność grup hinduistycznych ekstremistów
za antychrześcijańskie pogromy z 2008 roku. Komisja pod przewodnictwem sędziego
B.K. Somasekhara na początku stycznia br. wydała dokument, w którym zwalnia rząd
od wypłaty odszkodowań chrześcijanom, których ten dramat dotknął. Stwierdzono,
że ataki, w czasie których zniszczono 58 kościołów, kilkadziesiąt domów
chrześcijan i szkół – były inicjowane przez osoby prywatne i niezorganizowane
grupy, a nawet przez samych chrześcijan, ale nie przez fundamentalistów
hinduistycznych. Jak zapewnił o. Mascarenhas, podobne marsze odbędą się w innych
miastach stanu Karnataka.
Jest jednak nadzieja, że prawda zostanie ujawniona. Nowy raport sporządzony w
oparciu o badania przeprowadzone w 400 miejscach stanu i po przesłuchaniu 3000
osób został oficjalnie przedstawiony w obecności ks. kard. Oswalda Graciasa,
arcybiskupa Bombaju i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Indii, który
ocenił go jako wiarygodny. Raport wyraźnie stwierdza, że za atakami na
chrześcijan stoją ekstremiści hinduistyczni wspierani przez najwyższe władze
państwowe, sądy i policję. Ataki na chrześcijan były zaplanowane i
przeprowadzone z wielką precyzją. W sumie odnotowano 113 ataków w 29 dystryktach
stanu Karnataka. – Kościół katolicki przedstawi ten raport rządowi federalnemu
Indii, żądając podjęcia kroków przeciwko władzom stanu Karnataka – podkreśla w
rozmowie z agencją Fides ks. Charles Irudayam, sekretarz Komisji
Sprawiedliwości, Pokoju i Rozwoju przy Episkopacie.
 

Maria Popielewicz

drukuj