Chcielibyśmy dopisać do ustawy o portach i przystaniach Elbląg jako czwarty port morski, czyli port o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej. To byłoby coś, co stałoby się absolutnie jednym z motorów napędowych w rozwoju Elbląga. Obecnie port zatrudnia pięć osób, w tym dyrektora. Widzimy, jak funkcjonują porty w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu. Wiemy, że są to bardzo duże motory napędowe wzrostu. To są też większe wpływy z podatków w kasie miejskiej, nowe miejsca pracy, szczególnie jeśli chodzi o Elbląg, czyli miasto, które bardzo ucierpiało na reformie administracyjnej Buzka; dawne miasto wojewódzkie, które się wyludnia, gdzie nie wykorzystany jest potencjał młodych ludzi – powiedział Andrzej Śliwka, wiceminister aktywów państwowych, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.