Opozycja czeka, aż wydarzy się coś, co pozwoliłoby jasno określić opłacalność. Stworzenie jednolitej listy będzie warte wtedy, gdy notowania Prawa i Sprawiedliwości zaczną wyraźnie rosnąć. Wtedy podejmą jednoznaczne ruchy (…). Obecnie żadnemu z tych ugrupowań się nie opłaca. Wielu z liderów opozycji obawia się tego, że ich pozycja nie będzie wystarczająca, aby zapewnić przekroczenie progu wyborczego (…). Stawianie wybranych grup pod pręgieżem i mówienie, że tym trzeba Polskę odebrać, jest coraz mniej przekonywujące – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.