Przed Polską rozmowy nt. unii energetycznej

Na czwartkowym szczycie unijnych przywódców w Brukseli odbędą się rozmowy na temat unii energetycznej. Premier Ewa Kopacz obiecała, że będzie broniła polskiego węgla.

Politycy PiS-u podkreślają, że premier w kampanii wyborczej zmienia retorykę.

Polska premier podczas spotkania z szefem rządu Szwecji zapewniała, że unia energetyczna to nie tylko sprawa zakupu gazu ze Wschodu. Jak mówiła: „Filarem bezpieczeństwa energetycznego powinny pozostać także rodzime źródła energii”.

Poseł prof. Mariusz Orion Jędrysek, członek Sejmowej Komisji ds. Energetyki i Surowców Energetycznych, stwierdził, że premier Ewa Kopacz kontynuuje politykę poprzednika.

– Pani Kopacz musi mówić, bo same realia polityczne są takie, jakie są. Mamy wybory i wiadomo, że większość Polaków rozsądnie patrzy, chce korzystać z zasobów, jakie mamy, nie oglądając się na absurdalne zakazy europejskie. Oczywiście, że nie można wykluczyć węgla. Uważam, że Polacy powinni nadal stawiać na węgiel – oczywiście starać się rozwijać nowe technologie. W Europie powinniśmy być liderem w tym zakresie i dyktować warunki ­– powiedział prof. Mariusz Orion Jędrysek.

W lutym Komisja Europejska przedstawiła projekt Unii Energetycznej, który różni się od propozycji byłego premiera Donalda Tuska. Komisja odeszła od wspólnych zakupów ropy i gazu.

RIRM

drukuj