PlusLiga. Faworyci wygrywają zgodnie z planem
Wymęczona wygrana PGE Skry Bełchatów, przełamanie Asseco Resovii Rzeszów, trzecie zwycięstwo z rzędu Jastrzębskiego Węgla oraz wysoka forma Lotosu Trefla Gdańsk. Tak w skrócie można podsumować najważniejsze wydarzenia 15. kolejki PlusLigi siatkarzy.
Aż pięciu setów potrzeba było do rozstrzygnięcia meczu pomiędzy PGE Skrą Bełchatów i MKS-em Cuprum Lubin. Początkowo bliżej wygranej byli przyjezdni, którzy prowadzili już 2:0, ale mistrzowie Polski nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. Podopieczni Miguela Angela Falaski zdecydowanie poprawili grę w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, co przyniosło wymierny efekt w postaci zwycięstwa w trzech kolejnych partiach, a co za tym idzie w całym spotkaniu 3:2. O sukcesie gospodarzy zadecydowała przede wszystkim lepsza postawa w bloku (14:7) oraz mniejsza ilość błędów własnych (28:36). Pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Argentyńczyk Facundo Conte. Zawodnik ten zgromadził na swoim koncie 21 punktów, kończąc 55% wystawionych do niego piłek (18/33). Po przeciwnej stronie siatki na słowa uznania zasłużył Szymon Romać, autor 16 oczek (10 atakiem, 4 zagrywką i 2 blokiem.
PGE Skra Bełchatów – MKS Cuprum Lubin 3:2
(19:25, 22:25, 25:19, 25:17, 15:10)
MVP: Facundo Conte (Skra)
Skra: Kłos (13), Conte (21), Wrona (8), Uriarte (1), Winiarski (12), Marechal (17), Tille (libero) oraz Brdović
Cuprum: Borovnjak (11), Trommel (13), Paszycki (9), Kadziewicz (7), Romać (16), Łomacz (2), Rusek (libero) oraz Siezieniewski, Michalski (2) i Gorzkiewicz
Problemów z odniesieniem kolejnej wiktorii nie miał Jastrzębski Węgiel, który w trzech „krótkich” setach odprawił z kwitkiem drużynę AZS-u Częstochowa. Dominację zawodników Roberto Piazzy najlepiej pokazuje druga odsłona meczu, wygrana różnicą aż czternastu punktów. W pozostałych partiach siatkarze spod Jasnej Góry pozostawili po sobie nieco lepsze wrażenie, ale i tak sporo im zabrakło, aby nawiązać wyrównaną walkę z faworytami. Kluczem do wygranej okazała mocna zagrywka jastrzębian (7:3), świetna gra blokiem (9:2) oraz lepsza dyspozycja w ataku (40%:54%). Dodatkowo popełnili oni prawie dwa razy mniej błędów własnych (15:28) i mieli w swoich szeregach Michała Łaskę, który wywalczył 13 punktów, z czego 7 atakiem (44%), 4 w polu serwisowym i 2 blokiem. O jedno oczko więcej zapisał na swoim koncie najskuteczniejszy wśród częstochowian – Bartosz Janeczek.
AZS Częstochowa – Jastrzębski Węgiel 0:3
(21:25, 11:25, 20:25)
MVP: Michał Łasko (Jastrzębski)
AZS: Udrys (3), Marcyniak (8), de Amo (3), Napiórkowski (3), Szymura (5), Janeczek (14), Stańczak (libero) oraz Pietkiewicz (2), Chilko, Przybyła (1) i Buczek
Jastrzębski: Łasko (13), Gierczyński (9), Pajenk (10), Masny (2), Czarnowski (2), Bartman (4), Wojtaszek (libero) oraz Malinowski (3), Kańczok, Kosok (4) i Filippov
Po dwóch porażkach z rzędu siatkarze Asseco Resovii Rzeszów wreszcie odnieśli zwycięstwo. Drużyna prowadzona przez Andrzeja Kowala nie bez problemów pokonała na obcym terenie BBTS Bielsko-Biała 3:1 i dzięki temu zbliżyła się na zaledwie dwa oczka do prowadzącej w tabeli PGE Skry Bełchatów. Już po pierwszych dwóch partiach wicemistrzowie Polski prowadzili zgodnie z planem 2:0, lecz później coraz wyraźniej do głosu zaczęli dochodzić bielszczanie. Niewiele im zabrakło, aby doprowadzić do tie-breaka, ale ostatecznie polegli w czterech setach. Co prawda obie ekipy na podobnym poziomie zaprezentowały się w ataku (45%:48%), lecz zdecydowanie lepsi na zagrywce (6:3) i w bloku (13:7) okazali się zawodnicy z Podkarpacia. Do sukcesu poprowadzili ich Marko Ivović oraz Piotr Nowakowski, którzy łącznie wywalczyli 38 punktów dla swojej drużyny. Wśród podopiecznych trenera Piotra Gruszki prym wiódł Wojciech Ferens, ale jego 19 oczek nie wystarczyło, aby urwać rywalom choćby jeden punkt.
BBTS Bielsko–Biała – Asseco Resovia Rzeszów 1:3
(20:25, 20:25, 25:23, 23:25)
MVP: Marko Ivović (Resovia)
BBTS: Polański (5), Ferens (19), Pilarz, Gonzalez (17), Sobala (1), Kapelus (11), Dębiec (libero) oraz Błoński, Neroj (1) i Buniak (2)
Resovia: Nowakowski (18), Ivović (18), Schoeps (16), Drzyzga (1), N. Penczew (10), Dryja (9), Ignaczak (libero) oraz Tichacek, Konarski (2), Buszek i Holmes (1)
Zaksa Kędzierzyn–Koźle – Lotos Trefl Gdańsk 1:3
(24:26, 16:25, 25:22, 22:25)
MVP: Murphy Troy (Trefl)
Zaksa: Zagumny (2), Gladyr (7), Kooy (13), van Dijk (23), Ruciak (6), Kaźmierczak (3), Zatorski (libero) oraz Abdel-Aziz (1), Witczak, Rejno (6) i Loh
Trefl: Grzyb (3), Falaschi (2), Schwarz (16), Gawryszewski (7), Troy (25), Mika (11), Gacek (libero) oraz Schulz, Stępień i A. Ratajczak
Transfer Bydgoszcz – Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(25:20, 25:22, 25:21)
MVP: Wojciech Jurkiewicz (Transfer)
Transfer: Jurkiewicz (5), Duff (4), Jarosz (13), Cupković (3), Woicki (1), Nally (5), Murek (libero) oraz Marshall (5), Waliński (4), Gunia (7), Wolański (1) i Bonisławski (libero)
AZS: Bednorz (7), Zniszczoł (4), Adamajtis (19), Zajder (5), Zatko, Ogurcak (12), Potera (libero) oraz Dobrowolski
Effector Kielce – AZS Politechnika Warszawska 3:1
(23:25, 27:25, 25:22, 25:20)
MVP: Mateusz Bieniek (Effector)
Effector: Sufa (libero), Maćkowiak (5), Staszewski (13), Buchowski (14), Pająk, Bieniek (16), Krzysiek (23) oraz Janusz (1) i R. Penczew (1)
Politechnika: Radomski (9), Lipiński (1), Lemański (16), Filip (19), Szalpuk (9), Sacharewicz (11), Olenderek (libero) oraz Strzeżek, Depowski (1) i Mordyl
MKS Banimex Będzin – Cerrad Czarni Radom 2:3
(25:19, 25:21, 24:26, 20:25, 8:15)
MVP: Daniel Pliński (Czarni)
Banimex: Hebda (20), Sarnecki (22), Gaca (7), Oczko (3), Hunek (6), Żuk (12), Milczarek (libero) oraz Kowalski (1), Pawliński, Warda (4) i Mierzejewski (libero)
Czarni: Bołądź (6), Pliński (10), Żaliński (14), Westphal (11), Kampa (2), J. Ratajczak (3), Kowalski (libero) oraz Grzechnik (7), Kędzierski (5), Gutkowski i Mikko Oivanen (18)
Tabela: [PlusLiga]
Sport/RIRM
