fot. PAP

LM. Chemik utarł nosa Rosjankom!

Niezwykle cenną wygraną zanotowały siatkarki Chemika Police w meczu 4. kolejki grupy A Ligi Mistrzyń. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego pokonując przed własną publicznością faworyzowane Dynamo Kazań 3:1 (16:25, 25:14, 25:19, 25:22) zrewanżowały się Rosjankom za niedawną porażkę i tym samym zapewniły sobie awans do następnej rundy rozgrywek.


Mistrzynie Polski przystąpiły do dzisiejszego starcia żądne rewanżu za nieznaczną porażkę poniesioną w grudniowym spotkaniu w Kazaniu. Ewentualna wygrana miała zapewnić Chemikowi nie tylko awans do fazy pucharowej tych elitarnych rozgrywek, ale również potwierdzić swoją wysoką formę i medalowe aspiracje w obecnym sezonie Ligi Mistrzyń.

I set

Stefana VeljkovicInauguracyjna odsłona meczu zupełnie nie układała się po myśli policzanek. Podopieczne trenera Giuseppe Cuccariniego od początku miały olbrzymie problemy z dokładnym przyjęciem zagrywki, co skutkowało słabszą dyspozycją w ataku, bądź oddawaniem piłek „za darmo”. Pojedyncze udane akcje w wykonaniu Małgorzaty Glinke-Mogentale czy Anny Werblińskiej nie mogły w żaden sposób zagrozić rywalkom. Rosjanki grały lepiej niemal w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i na pierwszej przerwie technicznej prowadziły różnicą trzech oczek (8:5). Potem już tylko spokojnie kontrolowały sytuację na boisku, cały czas utrzymując bezpieczną przewagę (13:8, 21:15). W efekcie pierwsza część spotkania padła łupem rosyjskiej drużyny, a ostatnie słowo należało do Jekateriny Gamowej (16:25).

II set

Anna WerbliñskaKolejny set przyniósł zdecydowaną poprawę w grze mistrzyń Polski, które już od pierwszych akcji nadawały ton boiskowym wydarzeniom i po zepsutym ataku w wykonaniu Antonelli Del Core prowadziły 10:2. W tym momencie o czas dla swojego zespołu poprosił trener Rosjanek. Krótka reprymenda ze strony Riszata Giljazutdinowa nie podziałała jednak mobilizująco na jego zawodniczki, bowiem z każdą upływającą minutą przewaga policzanek tylko się powiększała (13:4, 19:11). Kiedy dwukrotnie asami serwisowymi wyróżniła się Agnieszka Bednarek-Kasza na tablicy świetlnej było już 22:12 i stało się jasne, że gospodynie tej partii nie przegrają. Ostatecznie drugą odsłonę meczu wygrały różnicą aż jedenastu punktów (25:14). Seta zakończyła autowym zbiciem Wiktoria Czaplina.

III set

Anna WerbliñskaTrzecia część spotkania dość długo toczyła się w myśl zasady „punkt za punkt” i żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie większej przewagi (6:7, 12:11, 14:15). Na skuteczne ataki Eleny Jurewej odpowiadały głównie Anna Werblińska oraz Stefana Veljković, a udanymi kiwkami popisywała się Maia Ognjenović. Tak było do stanu 20:18, kiedy na lewym skrzydle zatrzymana została Antonella Del Core. Chwilę później inicjatywę na parkiecie wyraźnie przejęł już Chemik, który do końca seta oddał przeciwniczkom zaledwie jedno oczko, wygrywając 25:19.

IV set 

Siatkarki i kibice ChemikaPodrażnione takim obrotem sprawy siatkarki z Kazania z wysokiego „C” rozpoczęły zmagania w czwartej partii. Skuteczna przesunięta krótka w wykonaniu Marii Borodakowej w połączeniu z efektownym blokiem na Annie Werblińskiej pozwoliły odskoczyć podopiecznym Riszata Giljazutdinowa na cztery oczka (3:7). To jednak tylko podrażniło gospodynie, które najpierw doprowadziły do remisu, a następnie dzięki świetnej zagrywce Mai Ognjenović, uzyskały minimalny bufor bezpieczeństwa (10:9). Od tego momentu obie ekipy toczyły wyrównaną walkę, ale to zawodniczki z Polic ciągle były nieznacznie przed Rosjankami (14:13, 18:17). Końcówka seta znów należała do mistrzyń Polski. Drużyna prowadzona przez Giuseppe Cuccariniego, za sprawą udanych akcji Any Bjelicy oraz Małgorzaty Glinki-Mogentale, triumfowała w tej odsłonie 25:22 i co za tym idzie w całym spotkaniu 3:1.

***

Liga Mistrzyń – Grupa A, 4. kolejka

Chemik Police – Dynamo Kazań 3:1
(16:25, 25:14, 25:19, 25:22)

Chemik: Werblińska (12), Glinka-Mogentale (9), Bjelica (13), Veljković (7), Ognjenović (9), Bednarek-Kasza (12), Zenik (libero) oraz Jagieło i Malagurski

Dynamo: Borodakowa (8), Czaplina (8), Jurewa (17), Gamowa (13), Starcewa (1), Del Core (10), Ułanowa (libero) oraz Jeżowa, Melnikowa (1) i Nikołajewa (5)

Sport.RIRM

drukuj