Próba ograniczenia prawnej ochrony życia
Sejmowa nadzwyczajna komisja poparła dwa projekty ustaw, które ograniczą prawną ochronę życia.
Dwa projekty ustaw, których cel jest ten sam – możliwość zabicia poczętego dziecka.
– Przywracamy na szczęście normalność i standardy, które powinny obowiązywać w Polsce już od dawna – tak o projektach mówi poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Bliźniuk.
Zmiany w Kodeksie karnym mają znieść odpowiedzialność za dokonanie i pomocnictwo w dokonaniu tzw. aborcji.
– Konieczne jest wyłączenie odpowiedzialności karnej pielęgniarki lub położnej za czynności podejmowane w ramach legalnego „przerwania ciąży” – powiedziała Monika Rosa, również poseł KO.
Bo właśnie do poziomu zabiegu chirurgicznego lewicowo-liberalny rząd próbuje sprowadzić zabicie poczętego dziecka. Rządzący nie chcą narażać na odpowiedzialność karną ginekologów pokroju Gizeli Jagielskiej. Jednocześnie procedowane przepisy dają bardzo szeroką interpretację okoliczności, w jakich będzie można zabić poczęte dziecko.
– Dodaje się na samym końcu jedną z przesłanek dokonywania aborcji, innych niż te, które obowiązują, jeżeli zachodzi zagrożenie dla zdrowia czy życia kobiety z uwagi na inny medyczny problem – wskazał Aleksander Jankowski, obrońca życia, prawnik, radny Gdańska.
Koalicja Obywatelska, lewica i ich koalicjanci nie chcieli wsłuchać się w głos ekspertów. Chcą, by projekt przeszedł jak najszybciej.
– Na następnym posiedzeniu Sejmu to głosowanie się odbędzie. Bardzo dobrze, będziemy mieli w końcu decyzję w tej sprawie. Myślę, że jesteśmy po tym okresie zastoju winni decyzję: w lewo, albo w prawo – mówił Szymon Hołownia, wicemarszałek Sejmu z Polski 2050.
W Polsce 2050 dyscypliny nie będzie. Posłowie tej formacji mają jednak poprzeć propozycję, która jest niezgodna z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku. Wybory parlamentarne coraz bliżej, dlatego rządzący postawili na kwestie ideologiczne.
– Jak nie idzie w zasadniczych sprawach, interesujących Polaków, to wracamy, a to do postawienia prezesa Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, a to właśnie wraca temat aborcji – zwrócił uwagę Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS.
Sukcesu potrzebuje dziś przede wszystkim lewica, która boi się utraty poparcia.
– Trzeba realizować swój program twardo, elementem twardym tego programu są „prawa wolnościowe kobiet” – stwierdził Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu.
Postulaty ujęte w dwóch projektach ustaw nie respektują jednak podstawowego prawa – prawa do życia.
– Nasza rola jest taka, żeby cały czas przypominać prawdę, że człowiek jest człowiekiem, niezależnie czy duży czy mały, i że każde życie należy chronić – akcentował obrońca życia Kamil Czechura.
Choć ustawy ograniczające prawną ochronę życia zapewne szybką przejdą przez parlament, na ich drodze stanie jeszcze prezydent Karol Nawrocki oraz ewentualnie Trybunał Konstytucyjny.
TV Trwam News



