fot. KPRP/Mikołaj Bujak

Historyczna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Filipinach

Dobiegająca końca pierwsza, historyczna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Filipinach, udowadnia, że polska myśl technologiczna może stać się filarem bezpieczeństwa w strategicznym regionie Indo-Pacyfiku. A to za sprawą kontraktu na śmigłowce Black Hawk wyprodukowane w Mielcu, będące na wyposażeniu filipińskiej armii.

Zarówno Warszawa zmagająca się z hybrydowymi atakami, jak i Manila stojąca w obliczu napięć na Morzu Południowochińskim, zdają sobie sprawę, że suwerenność wymaga potężnego potencjału obronnego. Symbolem tego stały się maszyny produkowane w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu. Filipiny przed dwoma miesiącami odebrały ostatnią partię z wielkiego zamówienia. W ramach zawartych kontraktów do tego wyspiarskiego państwa trafiło łącznie aż 48 nowoczesnych śmigłowców wielozadaniowych Black Hawk.

– Jest to dowodem na to, że takie bezpośrednie, dwustronne relacje mają znaczenie dla naszego bezpieczeństwa – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Zrealizowany kontrakt na śmigłowce Black Hawk może być dopiero początkiem. W kuluarach trwają negocjacje sektorów zbrojeniowych o tym, żeby Polska sprzedała Filipinom m.in. zaawansowane systemy dronowe, nowoczesne stacje radarowe oraz mobilne systemy przeciwlotnicze, czyli wyrzutnie Piorun.

Strona filipińska ma zachęcać na uruchomienie współprodukcji polskiego sprzętu, na początek śmigłowców Black Hawk, bezpośrednio na Filipinach. To pozwoliłoby Warszawie na stałe zakorzenić się na tym dynamicznie rozwijającym się rynku zbrojeniowym. Zasugerował to sam prezydent Filipin, Ferdinand Marcos Junior.

– Dla mojego kraju modernizacja sił zbrojnych jest priorytetem, a polskie śmigłowce Black Hawk stanowią jeden z głównych filarów tej transformacji. Bezpieczeństwa Europy i regionu Indo-Pacyfiku nie da się już rozpatrywać osobno. Inwazje czy próby siłowej zmiany definicji terytorialnych są nie do przyjęcia. Z satysfakcją zatem przyjmujemy rozszerzenie naszej współpracy z Polską – oświadczył prezydent Ferdinand Marcos Junior.

W ostatnim dniu swojej wizyty na Filipinach prezydent Nawrocki odwiedził jedną z tutejszych baz lotniczych. W niej rozmawiał z filipińskimi pilotami oraz mechanikami, którzy na co dzień obsługują śmigłowce dostarczane z Podkarpacia. To w zamyśle Pałacu Prezydenckiego miało być symbolicznym zwieńczeniem historycznego kontraktu o wysokości 250 mln euro.

– Polska chce rozwijać relacje z państwami ASEAN nie tylko jako członek Unii Europejskiej, ale także jako duże państwo Europy Środkowej, dysponujące znaczącym potencjałem gospodarczym, potencjałem technologicznym i obronnym oraz prowadzące własną, aktywną politykę zagraniczną i politykę gospodarczą – wskazała polska głowa państwa.

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Filipinach udowodniła, że odległość geograficzna nie stanowi bariery, gdy w grę wchodzą tożsame wartości, takie jak chrześcijaństwo, wolność, suwerenność czy budowanie silnej armii.

Sukces mieleckich Black Hawków może otworzyć drzwi kolejnym polskim podmiotom z sektora przemysłu zbrojeniowego i zacząć ekspansję na tę część świata.

TV Trwam News

drukuj