fot. Marek Borawski/KPRP

W Warszawie odbyły się centralne obchody Święta Wojska Polskiego

W Warszawie w sobotę odbyły się centralne obchody Święta Wojska Polskiego, upamiętniające zwycięstwo polskich sił nad Armią Czerwoną w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. W uroczystościach uczestniczył Zwierzchnik Sił Zbrojnych, prezydent Karol Nawrocki. Obecny był wicepremier, minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz. 

15 sierpnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego, upamiętniające zwycięstwo Polaków nad bolszewikami w Bitwie Warszawskiej. Ulicami stolicy przeszła defilada wojskowa, a na wodach Zatoki Gdańskiej odbyła się parada jednostek Marynarki Wojennej RP.

Rano w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie sprawowana była Msza św. w intencji ojczyzny i polskich żołnierzy.

Homilię wygłosił ks. bp Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego. „Cud nad Wisłą powstał z wiary w Boga i z miłości do ojczyzny” – powiedział duchowny.

– Żołnierz, artylerzysta i zarazem historyk, Władysław Pobóg-Malinowski, pisał: „Cud nie powstaje z niczego, nie wyrasta na nieużytkach jałowych. Cud sierpniowy zrodził się pod opieką Boską, z męki samotnego wodza i ze zbiorowego krwawego, ofiarnego wysiłku żołnierza. Jest to istotnie cud niespożytej mocy ducha polskiego, która spętana w niewoli drzemała, a obudzona do życia piorunem spadła na ponawianą próbę narzucenia jarzma” – mówił ks. bp Wiesław Lechowicz.

Przed południem odbyła się uroczysta zmiana posterunku przy Grobie Nieznanego Żołnierza na Placu Piłsudskiego. Oddano hołd poległym.

Następnie Wisłostradą przeszła defilada wojskowa. Wzięło w niej udział niemal dwa tysiące żołnierzy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP.

Wojsko Polskie zaprezentowało kilkadziesiąt statków powietrznych i 300 jednostek sprzętu wojskowego, zarówno polskich, jak i sojuszniczych.

Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że od 106 lat – mogłoby się wydawać – zmieniło się wszystko, ale nie zmieniło się jedno – zagrożenie. Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP podkreślił, że idzie ono wciąż z tej samej strony – neoimperialnej Rosji.

– Trawestując słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, możemy powiedzieć: „Kiedyś Gruzja, dzisiaj Ukraina, jutro być może państwa bałtyckie i moja ojczyzna, Polska, a kiedyś być może Berlin i Paryż, i cała Europa Zachodnia”. Dlatego musimy dziś, w odpowiedzialności za Europę, za Sojusz Północnoatlantycki, za polskiego żołnierza, robić wszystko, aby bitwę warszawską XXI w. wygrać bez wojny. Aby ta bitwa odbyła się bez wojny, musimy inwestować w polski przemysł zbrojeniowy, ale nie możemy oddawać ducha suwerenności i wolności i podejmowania strategicznych decyzji przez Polskę – podkreślał prezydent.

Podczas uroczystości wręczono nominacje generalskie 21 oficerom Wojska Polskiego. Prezydent RP podziękował żołnierzom za ich służbę.

Najważniejsza jest inwestycja w polskiego żołnierza, bo odwagi kupić nie można – zauważył.

– Polski żołnierz każdego dnia na poligonie, w trakcie ćwiczeń, na sali treningowej, na polskiej granicy przy kolejnych kryzysach, decyduje o naszym bezpieczeństwie. Bardzo Wam dziękuję, żołnierze, za to, że dbacie o nasze bezpieczeństwo. Dziękuję Waszym rodzinom, rodzinom wojskowym. To dziś Wasze święto. Narodzie, jeśli mnie słyszysz, podziękujmy naszym żołnierzom za to, że dają nam bezpieczeństwo. Siła narodu jest siłą żołnierza – zaznaczył Karol Nawrocki.

Święto Wojska Polskiego zostało ustanowione na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej stoczonej z bolszewikami przed 106 laty. Przez historyków uważana jest ona za jedno z decydujących wydarzeń w dziejach Polski, Europy i świata.

RIRM

drukuj