fot. PAP/EPA

W Parlamencie Europejskim o prawach chrześcijan

Lipiec kończy prace Parlamentu Europejskiego przed wakacyjną przerwą. Właśnie w tym miesiącu europosłowie często pochylali się nad problemem ochrony praw chrześcijan poza Europą. Podjęto również temat relacji między Unią Europejską a Afryką podczas spotkania z księdzem kardynałem Robertem Sarahem.

Chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną na świecie, a brak odpowiedniej reakcji na te prześladowania osłabia ochronę wolności religii i przekonań – to przekaz rezolucji przyjętej w lipcu przez Parlament Europejski. Słowa te są następstwem tragicznych wydarzeń w Nigerii, gdzie w ubiegłym miesiącu w wiosce Kawel doszło do brutalnego ataku zbrojnego na ludność cywilną.

O ochronie praw człowieka oraz roli jednostki we współczesnym świecie, na przykładzie wyzwań stojących zarówno przed Europą jak i Afryką, rozmawiał w Brukseli również ksiądz kardynał Robert Sarah.  Goszczący w Parlamencie Europejskim na zaproszenie europosłów z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów gwinejski duchowny wziął udział w konferencji poświęconej przyszłości Europy i Afryki oraz współpracy między tymi kontynentami. W swoim wystąpieniu mówił o znaczeniu chrześcijaństwa, kultury, godności człowieka oraz ważnych zadaniach dla chrześcijan zamieszkujących w tych częściach świata. Podkreślił potrzebę uczciwego podejścia do pojęć takich jak prawa człowieka, rodzina czy gender, dając do zrozumienia, że ich znaczenie bywa często fałszywie interpretowane. Retorycznie pytał, czy możliwe jest prowadzenie rozmów opartych na prawdzie, jeśli znaczenie słów ulega zmianie. Ksiądz Kardynał przypomniał również przesłanie encykliki Centesimus Annus Jana Pawła II, podkreślając, że zasada pomocniczości (subsydiarności) zakłada powściągliwość państwa i wyższych struktur społecznych w ingerowaniu w sprawy, które mogą być skutecznie rozwiązywane przez mniejsze wspólnoty.

Dawid Nahajowski/RIRM

drukuj