Rolnicza „Solidarność” we wtorek będzie protestować przed Ministerstwem Rolnictwa
Rolnicza „Solidarność” zapowiedziała na wtorek spontaniczny protest przed Ministerstwem Rolnictwa w Warszawie. Związkowcy uzasadniają akcję trudną sytuacją ekonomiczną polskich gospodarstw oraz brakiem działań ze strony resortu.
Coraz więcej gospodarstw boryka się z problemami finansowymi. Rolnicy wskazują, że nie stać ich na zakup paliwa, nawozów i środków ochrony roślin. Skarżą się również na brak odpowiedniego wsparcia w związku z suszą i wiosennymi przymrozkami. Wśród problemów wymieniają także umowę handlową UE z krajami Mercosur.
Przewodniczący rolniczej „Solidarności”, Tomasz Obszański, domaga się konkretnych działań ze strony Ministerstwa Rolnictwa i zachęca gospodarzy z całej Polski do udziału w proteście.
– Rolnicy niech przyjeżdżają, niech minister zacznie rozmawiać w końcu z rolnikami tak jak trzeba, niech prowadzi konkretne prace, które spowodują, że nasze rolnictwo będzie ratowane. Mamy Ukrainę, mamy Mercosur, mamy szereg spraw, które tak naprawdę minister Krajewski doprowadził do tego, że polskie gospodarstwa są w rozsypce – wskazał Tomasz Obszański.
Rolnicza „Solidarność” już wcześniej domagała się od premiera dymisji ministra rolnictwa, Stefana Krajewskiego. Związkowcy zarzucają szefowi resortu, że doprowadził Polską wieś do ruiny. Spontaniczny protest ma rozpocząć się we wtorek w południe przed Ministerstwem Rolnictwa. Tomasz Obszański nie wyklucza, że akcja może potrwać nawet kilka dni.
RIRM



