Szef MSWiA: Mężczyzna, który w autobusie zaatakował nastolatki z Ukrainy, został zatrzymany
Mężczyzna, który w Bielsku-Białej zaatakował jadące miejskim autobusem nastolatki, został zatrzymany – poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński.
W niedzielę pochodząca z Ukrainy nastolatka została zaatakowana przez mężczyznę podróżującego tym samym co ona autobusem miejskim w Bielsku-Białej. Mężczyzna zwracał się do dziewczynki i jej koleżanek w sposób agresywny i pełen wulgaryzmów. Następnego dnia nagranie z zajścia obiegło sieć, a policja – jak przekazała w serwisie X rzeczniczka prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Karolina Gałecka – prowadziła czynności zmierzające do ustalenia sprawcy.
Szef MSWiA poinformował, że działania te zakończyły się sukcesem, a mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji.
„Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją Państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera – nie będziecie bezkarni” – podkreślił Kierwiński w swoim poście w serwisie X.
Sprawca ataku na dziewczynkę w autobusie w Bielsku Białej został zatrzymany przez @PolskaPolicja
Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją Państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera – nie będziecie bezkarni.— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) July 13, 2026
Z najnowszych ustaleń oraz przeprowadzonej analizy zapisu monitoringu wynika, że kierowca prowadzący pojazd, po usłyszeniu krzyków dobiegających z wnętrza autobusu, zwrócił się do pasażera z prośbą o zachowanie spokoju. Działanie to miało na celu odwrócenie jego uwagi od osób poszkodowanych – przekazała w komunikacie spółka MZK Bielsko-Biała.
Zapewniła, że działając w porozumieniu z prezydentem Miasta Bielska-Białej, deklaruje kontakt z osobami poszkodowanymi w celu omówienia możliwych form wsparcia oraz działań zmierzających do zapewnienia im należnego zadośćuczynienia.
⚠️Policja zatrzymała mężczyznę, który miał wulgarnie wyzywać i zaczepiać dwie młode Ukrainki w autobusie miejskim w Bielsku-Białej. W sieci pojawiło się nagranie zajścia, na którym sprawca krzyczy do dziewczynek, że „wyrosły na naszych pieniądzach” i że „to się skończy niedługo”,… pic.twitter.com/M6NlikiEtI
— NA CZASIE (@naczasienews) July 13, 2026
To niejedyny antyukraiński incydent, do jakiego doszło w ostatnim czasie.
W ubiegłym tygodniu policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy domagali się wpuszczenia do biura ukraińskiej firmy pod pozorem sprawdzenia, czy prowadząca ją kobieta „wspiera Stepana Banderę”. Nagranie z zajścia opublikowano w internecie. W towarzyszącym wideo wpisie napisano, iż widoczni mężczyźni to „aktywiści wspierający Grzegorza Brauna i Korwin-Mikkego”, którzy domagają się wejścia z kamerą do biur ukraińskich firm w Polsce.
W drugiej połowie czerwca obywatela Ukrainy zaatakował kijem bejsbolowym mieszkaniec Gliwic. Policja opisywała, że podszedł on do biesiadujących w ogródku rekreacyjnym Polaków i Ukraińców. Zwracając się do nich, zachowywał się agresywnie i wulgarnie, a obcokrajowców znieważał ich na tle narodowościowym. Został wyproszony ze spotkania. Wrócił na nie, wyposażony w kij bejsbolowy i z kominiarką na głowie. Ponownie zaczął zachowywać się agresywnie i zaatakował jednego z mężczyzn. Uderzony kijem bejsbolowym 46-letni Ukrainiec doznał obrażeń ciała.
Przeprowadzona przez ośrodek analityczny Res Futura analiza blisko 520 tys. wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych pomiędzy 1 a 31 maja 2026 r. pokazała, że coraz bardziej powszechne są w internecie postawy antyukraińskie. Wpisy przychylne Ukraińcom prawie zniknęły – został jeden na tysiąc.
PAP



