fot. PAP/EPA

Traktat o obronności i bezpieczeństwie z Wielką Brytanią a tzw. neutralność klimatyczna

Polski rząd podpisując traktat o obronności i bezpieczeństwie z Wielką Brytanią zobowiązał się do osiągnięcia tzw. neutralności klimatycznej do 2050 roku. To potwierdzenie oczekiwań Unii Europejskiej, która dąży do całkowitej dekarbonizacji w państwach członkowskich.

Przygotowanie polsko-brytyjskiego traktatu odbyło się bez udziału kancelarii głowy państwa. Premier Donald Tusk podpisał dokument nie przekazując wcześniej szczegółów prezydentowi. Gdy prezydent Karol Nawrocki zgłosił w tej sprawie zastrzeżenia został zaatakowany przez przedstawicieli rządu.

– To nie jest myślenie, że kancelaria prezydenta jest pępkiem świata, tylko chcemy być wyposażeni w wiedzę przed podpisem zwierzchnika sił zbrojnych prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej – mówił Karol Nawrocki.

W traktacie Polska i Wielka Brytania zobowiązały się do pogłębienia współpracy obronnej. Potwierdziły też swoje zobowiązania wynikające z członkostwa w NATO. W dokumencie znalazło się też zobowiązanie dotyczące bezpieczeństwa energetycznego i klimatycznego. Oba państwa chcą osiągnąć tzw. neutralność klimatyczną do 2050 roku. Podobny cel wyznaczyła Unia Europejska. Wyrażamy w ten sposób nasze dążenie do celu – przekonywał szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak Kamysz.

– Czy ono będzie możliwe do osiągnięcia, to zobaczymy. Zawsze na pierwszym miejscu będzie leżał interes bezpieczeństwa. Ten traktat ma ułatwiać, a nikomu nie będzie utrudniał życia – stwierdził Władysław Kosiniak – Kamysz.

W traktacie są zapisy popierające z jednej strony rozwój energetyki jądrowej oraz odnawialnych źródeł energii, ale równocześnie uderzające w paliwa kopalne. To zły kierunek. Węgiel jest gwarantem bezpieczeństwa energetycznego Polski – mówił poseł PiS, Paweł Sałek.

– W momencie zagrożenia jest to jedyne pewne, stabilne, trwałe i ciągłe źródło, które może podawać energię elektryczną czy ciepło do gospodarstw domowych, ale przede wszystkim do przemysłu – wskazał Paweł Sałek.

Polityka klimatyczna jest obciążeniem dla przemysłu energetycznego oraz stalowego, a to one są podstawą rozwoju produkcji zbrojeniowej – zaznaczył Andrzej Karol, przewodniczący Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ „Solidarność”.

– Nie mamy zastępczej formy pozyskania energii, jak tylko właśnie tej stabilnej, która obecnie jest z węgla. Jeśli tak będzie, że będziemy redukować, to tylko się spodziewać tego, że większość naszej produkcji i większość naszych branż będzie się wyprowadzała z naszego kraju – podkreślił Andrzej Karol.

Europejskie firmy zbrojeniowe do dziś nie zostały zwolnione przez Unię Europejską z opłat ETS. To oznacza, że od każdego nowego sprzętu wojskowego polski podatnik płaci tzw. zielone podatki. Polska musi odciąć się od unijnej polityki klimatycznej – zaznaczyła europoseł PiS, Jadwiga Wiśniewska.

– To jest absolutne szaleństwo, które niszczy konkurencyjność Unii Europejskiej i spowoduje wzrost bezrobocia i jeszcze większą ucieczkę emisji poza granicę Unii – mówiła Jadwiga Wiśniewska.

Koalicja rządowa odrzuciła prezydencki wniosek o referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział zmianę formuły pytania i złożenie ponownego wniosku do Senatu.

TV Trwam News

drukuj