fot. PAP/Leszek Szymański

Piłka nożna. Reprezentacja Polski zmierzy się dziś z Nigerią

Piłkarska reprezentacja Polski zagra dziś towarzysko z Nigerią na PGE Narodowym w Warszawie. Dla trenera Jana Urbana to kolejna okazja, by sprawdzić młodych piłkarzy i przetestować różne ustawienia. W ubiegłą niedzielę „Biało-Czerwoni” przegrali z Ukrainą (0:2).

Do meczu z Nigerią reprezentacja Polski przystępuje po porażce z Ukrainą. Choć był to mecz sparingowy, a sędzia nie podyktował należnego nam rzutu karnego, niedosyt pozostaje. Nicola Zalewski zapewnia jednak, że „Biało-Czerwoni” dadzą z siebie wszystko.

– Zaangażowanie zawsze będzie. Każdy, kto jedzie na kadrę, to jedzie, żeby grać i wygrywać mecze, nieważne, czy to sparing, czy to jakieś play-off, czy mundial – przekonuje Nikola Zalewski.

Selekcjoner Jan Urban testuje wielu zawodników. To okazja do licznych debiutów.

– To są mecze sparingowe i właśnie teraz, jak nie kiedy, próbować różnych rzeczy, dawać szanse zawodnikom. Tak sobie przejrzałem inne reprezentacje, myśmy zrobili tylko dziewięć zmian, inni robili jedenaście. Carlo Ancelotti zrobił wszystkie zmiany w przerwie meczu – mówi Jan Urban.

Trener szuka różnych możliwości. W reprezentacji nadal jest Robert Lewandowski, który z Nigerią ma zagrać od pierwszej minuty. Jan Urban zdaje sobie jednak sprawę z upływającego czasu i że trzeba będzie znaleźć takiego napastnika, który spróbuje nawiązać do statystyk Lewandowskiego.

– To będzie niemożliwe, żeby Roberta zastąpić, jeśli popatrzymy na ilość spotkań i ilość bramek. Tacy goście rodzą się raz na nie wiadomo ile lat i będzie bardzo trudno – zaznacza Jan Urban.

Z Nigerią graliśmy zaledwie raz. W marcu 2018 roku przegralismy we Wrocławiu (0:1).  Początek dzisiejszego meczu na PGE Narodowym w Warszawie o godzinie 20.45.

TV Trwam News

drukuj