Ks. abp A. Przybylski do mężczyzn: Życie nienarodzone w waszych rękach
Życie nienarodzonych jest nie tylko w rękach kobiet i lekarzy, ale zależy również od Was, mężczyzn. Nie stójcie z boku w tej walce. Nikt i nic nie zastąpi ojca w trosce o wychowanie dzieci – powiedział ks. abp Andrzej Przybylski do mężczyzn i młodzieńców uczestniczących 31 maja w pielgrzymce do sanktuarium Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.
Metropolita katowicki wygłosił słowo społeczne do około 80 tysięcy mężczyzn i młodzieńców przybyłych do Piekar Śląskich na doroczną pielgrzymkę stanową. Podkreślił, że wiara nie jest dla nikogo zagrożeniem, ma natomiast wielki wpływ także na życie społeczne.
Siła Ślązaków
W swoim przemówieniu wskazał na tradycyjne wartości Ślązaków, jak pracowitość, rzetelność, solidarność i wielkie zawierzenie Bogu.
„Śląska nie da się oddzielić od wiary, więcej, nie da się Śląska i Ślązaków, Polski, Polaków zrozumieć bez odniesienia do Boga” – wyjaśniał kapłan.
W obliczu kolejnej fali przemian zaznaczył, że Śląsk ma ludzi oraz zasoby, które mogą stanowić o przyszłości, ma kompetencje, zdolności i zaplecze.
„A przede wszystkim Śląsk i Polska wciąż mają chrześcijańską duszę i jeśli będą to chrześcijaństwo pielęgnować, pogłębiać i rozwijać, to nie muszą się bać innowacji, nowych technologii, automatyzacji czy nawet sztucznej inteligencji” – mówił ks. abp Andrzej Przybylski.
Rodzina jest fundamentem
Wskazał, że fundamentem społeczeństwa jest rodzina. Przypomniał, że w swej encyklice „Magnifica humanitas” papież Leon XIV zaznaczył, że w poszukiwaniu odpowiedzi na nasze problemy i współczesne wyzwania nie chodzi tylko o to, za kim lub za czym jesteśmy, ale o to, na czym budujemy i dokąd zmierzamy. W tym kontekście abp Przybylski wskazał na więzi miłości, które stanowią fundament życia społecznego, rodzinnego i osobistego.
Kościół w obronie najsłabszych
To nieprawda, że Bóg i Kościół hamują postęp Kościół pragnie, aby w świecie panowała miłość i sprawiedliwość.
„Kościół nie chce nikogo zastępować ani wyręczać, zwłaszcza tam, gdzie chodzi o władzę i zarządzanie sprawami doczesnymi. Kościół chce być głosem sumienia i obrońcą, aby wszelkie przemiany i transformacje opierały się na absolutnym pierwszeństwie i dobru każdego człowieka, zwłaszcza tego najbiedniejszego i najsłabszego” – tłumaczył duchowny.
Mężczyźni muszą bronić prawdy o rodzinie
Mężczyzn wezwał, by stawali w obronie rodziny.
„Wy, chrześcijańscy mężczyźni, jeśli chcecie się wykazać prawdziwą odwagą, to stańcie do obrony prawdy o małżeństwie i rodzinie” – powiedział metropolita katowicki i dodał, że dziś niemal każda instytucja deklaruje, że rodzina to fundament życia społecznego, ale jednocześnie wielu uderza w to, co jest rdzeniem tego fundamentu: w więzi małżeńskie i rodzinne.
„Ta więź to związek kobiety i mężczyzny. Waszą najważniejszą męską misją, męskim zadaniem i powołaniem jest obrona małżeństwa i rodziny. Na wszystko może Wam zabraknąć czasu, ale nie na rodzinę” –akcentował ks. abp Andrzej Przybylski.
Życie nienarodzonych w rękach mężczyzn
Zwrócił uwagę, że obrona rodziny zaczyna się od obrony życia.
„Życie nienarodzonych jest nie tylko w rękach kobiet i lekarzy, ale zależy również od Was, mężczyzn. Nie stójcie z boku w tej walce, nie umywajcie rąk jak Piłat, udający, że śmierć człowieka to nie jego sprawa. Nikt i nic nie zastąpi ojca w trosce o wychowanie dzieci. Więź między ojcem a dziećmi jest tak samo ważna jak ich więź z matką. Kochani ojcowie, włączcie się aktywnie w wychowanie dzieci, interesujcie się jeszcze bardziej ich życiem, szkołą i wiarą” – zaznaczył kapłan.
Ks. Rafał Skitek/ Vatican News



