Przed Kancelarią Premiera powstało „Miasteczko Gniewu”
Pod oknami premiera Donalda Tuska powstało „Miasteczko Gniewu”. To kolejny wyraz sprzeciwu wobec działań rządu. W środę ulicami Warszawy przejdzie protest „Solidarności”.
Przyszli przed Kancelarię Premiera, rozstawili namioty i krytykujące władze banery. To protest przeciwko polityce rządu premiera Donalda Tuska.
– To, co wyprawia w tej chwili ten rząd, to przechodzi ludzkie pojęcie – podkreślił Wiesław Konieczny, uczestnik protestu.
– Nie można siedzieć i nic nie robić, siedzieć z założonymi rękami, bo zrobią z nami wszystko, co tylko chcą. Trzeba się przeciwstawiać – tłumaczył Wojciech Kowalik, uczestnik protestu.
„Miasteczko Gniewu”, jak przekonują organizatorzy, jest sprzeciwem wobec bezprawia rządu, uległości wobec Brukseli czy pogarszającej się sytuacji gospodarczej wynikającej m. in. z unijnej polityki klimatycznej.
– To, co się próbuje robić Zielonym Ładem to jest chora ideologia, która obowiązuje tak naprawdę jedynie w Unii Europejskiej – zaznaczył Paweł Kryszczak z Ruchu Obrony Granic.
Dr inż. Bogdan Sedler wylicza, jak dużym obciążeniem dla naszych rachunków jest system ETS.
– Jest to polityka zgubna. Ceny energii są co najmniej 60 proc. wyższe niż powinny być – zwrócił uwagę dr inż. Bogdan Sedler.
Prawo i Sprawiedliwość już przed kilkoma miesiącami złożyło w tej sprawie projekt ustawy.
– Gotowa jest ustawa, która zwalnia wszystkie polskie przedsiębiorstwa z opłat ETS-u – przypomniał poseł Przemysław Czarnek.
Teraz kandydat PiS na premiera składa kolejny projekt – „uczciwy rachunek za prąd” i wzywa koalicję rządową.
– Pokażcie składową tych rachunków i pokażcie, ile wynosi w tym rachunku za prąd dla zwykłego Polaka koszt absurdalnej, lewicowej, lewackiej polityki klimatycznej Unii Europejskiej, czyli ile wynoszą opłaty dotyczące ETS-u. Tego wymaga uczciwość – podkreślił Przemysław Czarnek.
Strona liberalno-lewicowa kpi z pomysłu polityka PiS-u.
– Zanim on zacznie likwidować ETS, niech zdejmie panele fotowoltaiczne z dachu – ironizował poseł Mariusz Witczak z Koalicji Obywatelskiej.
Polityka klimatyczna UE jest jednak na tyle poważanym zagrożeniem, że prezydent Karol Nawrocki zwrócił się do Senatu z wnioskiem o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum.
– Czy jest pan/pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej? – taką treść pytania zaproponował prezydent RP.
Senat zajmie się wnioskiem prezydenta na rozpoczynającym się w środę referendum. Także w środę na ulice Warszawy wyjdzie „Solidarność”. Razem z rolnikami zaprotestuje przeciwko polityce klimatycznej UE, która niszczy polską gospodarkę – mówił Bartłomiej Mickiewicz z „Solidarności”.
– Jeżeli energia w Europie jest kilkukrotnie droższa niż w innych częściach świata, to jest oczywiste, że ten przemysł będzie znikał – zaznaczył Bartłomiej Mickiewicz.
Protest „Solidarności” rozpocznie się o godz. 12.00 na Placu Zamkowym. Manifestacja przejdzie przed Pałac Prezydencki i Sejm.
TV Trwam News




