pixabay.com

Sejm: pierwsze czytanie projektów dot. zakazu trzymania zwierząt domowych na uwięzi

W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie dwóch projektów dotyczących zakazu trzymania zwierząt domowych na uwięzi – prezydenckiego i poselskiego. Zajęła się nimi sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. ochrony zwierząt.

Projekt prezydencki, złożony w grudniu ub.r., zakłada zakaz trzymania wszelkich zwierząt domowych na uwięzi. Nie ma w nim jednak przepisów regulujących kwestię kojców. Propozycję Karola Nawrockiego uzasadniał prezydencki doradca Sławomir Mazurek. Zwrócił uwagę na poparcie społeczne dla tego projektu, a także odniósł się do propozycji poselskiej.

– Należy podnieść, że podczas konsultacji 94,6 proc. respondentów deklarowało, że projekt prezydenta jest regulacją bardzo potrzebną i zasługującą na poparcie. Niestety, zauważyć należy, że poselski projekt ustawy o zmianie Ustawy o ochronie zwierząt, będący przedmiotem obrad wysokiej komisji, powiela w sposób zero-jedynkowy regulacje zawarte w zawetowanej przez prezydenta ustawie z dnia 7 listopada, które nie znalazły akceptacji Sejmu i nie uchwaliły tej ustawy – powiedział Sławomir Mazurek.

Poselski projekt został wniesiony przez grupę posłów Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polski 2050 i Lewicy. Uzasadniając weto dla jego pierwotnej wersji, prezydent Karol Nawrocki zaznaczył, że choć intencja ochrony zwierząt jest słuszna i szlachetna, to – według niego – ustawa jest źle napisana i tworzy nowe problemy. W tym kontekście mówił o określanych w niej normach dotyczących kojców.

RIRM

drukuj