fot. pixabay.com

Klimatolodzy: Sytuacja hydrologiczna może się poprawić

Klimatolodzy wskazują, że sytuacja hydrologiczna może poprawić się w związku z prognozowanymi na najbliższe dni opadami deszczu. Mimo tego nadal będziemy mieć do czynienia z suszą.

Kwiecień i maj to miesiące, które zazwyczaj charakteryzują się wysokimi stanami wód podziemnych i powierzchniowych. W ostatnich latach sytuacja wygląda jednak inaczej.

Zasoby wodne kształtują się obecnie na poziomie typowym raczej dla sierpnia i września, kiedy występuje susza letnio-jesienna.

Klimatolog Rafał Maszewski zwrócił uwagę, że miejscami występuje już susza glebowa, atmosferyczna, hydrologiczna, a nawet hydrogeologiczna, związana z obniżeniem poziomu wód gruntowych.

– Prognozy na najbliższe 10-14 dni wskazują, że dość często w Polsce będą się pojawiać opady, zarówno przelotne, jak i burzowe, czasami ciągłe, więc powinno być bardziej przekropnie niż w kwietniu. Jest szansa na złagodzenie suszy w wielu miejscach, chociaż temperatura czasami będzie wyższa, parowanie również, ale sytuacja powinna się stopniowo poprawiać. Również miejscami na polach, tam, gdzie jeszcze rośliny nie uschły, będzie szansa, że one odbiją. Również drzewa też powinny dostać trochę zapasu – mówił ekspert.

Jeśli chodzi o lato, klimatolog spodziewa się większej liczby dni gorących i upalnych niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W pierwszej połowie lata nie powinno zabraknąć burz oraz bardzo intensywnych opadów, które mogą powodować podtopienia. Jak zaznaczył Rafał Maszewski, mimo prognozowanych opadów susza nadal będzie nam towarzyszyć, choć jej skala może się w maju zmniejszyć.

Od grudnia do kwietnia w Polsce utrzymuje się niedobór opadów, które pozostają znacznie poniżej normy.

RIRM

drukuj