fot. PAP/Artur Reszko

Andrzej Poczobut na wolności

Andrzej Poczobut odzyskał wolność. Po ponad pięciu latach spędzonych w białoruskich więzieniach i koloniach karnych dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi przyjechał do Polski. To efekt wymiany więźniów z Białorusią, którą wsparli Amerykanie.

Silny, zdrowy, z małym dzieckiem na ręku – tak Andrzej Poczobut wyglądał po zwolnieniu z aresztu po pierwszym zatrzymaniu przez białoruskie służby w 2011 roku. Przez kolejne lata był inwigilowany i represjonowany za swoją działalność dziennikarską i opozycyjną.

– Problem jest tylko w tym, że po tej drugiej stronie jest reżimowa struktura – podkreślał dziennikarz.

Andrzej Poczobut ponownie został aresztowany w marcu 2021 r. za rzekome podżeganie do nienawiści oraz działania godzące w bezpieczeństwo państwa. Po krótkim procesie został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Trafił do tzw. czerwonego łagru w Nowopołocku, w silnie zanieczyszczonej strefie przemysłowej. Był uwięziony dokładnie 1860 dni.

Opozycjonista znacznie schudł i zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Po uwolnieniu na polskiej granicy przywitał go premier Donald Tusk. Andrzej Poczobut przyznał, że chciałby wrócić na Białoruś.

– Kiedy go uściskałem, to pytał wprost i to było coś niesamowitego (…): „Ale powiedz, będę mógł wrócić, jak będę chciał?”. (…) Ja mówię: „Od dzisiaj jesteś w pełni wolnym człowiekiem” – mówił szef rządu.

Radość z uwolnienia opozycjonisty wyraził prezydent Karol Nawrocki, który w ubiegłym roku odznaczył działacza Orderem Orła Białego.

– Człowiek, który dowiódł tego, jak mocna jest polskość, przywiązanie do polskich wartości, który za to płacił bardzo wysoką cenę w ciężkim więzieniu reżimu Łukaszenki – podkreślał prezydent.

Karol Nawrocki, jeszcze jako prezydent-elekt, zabiegał u prezydenta Donalda Trumpa, aby Amerykanie pomogli uwolnić Andrzeja Poczobuta. Potwierdził to wysłannik amerykańskiego prezydenta ds. Białorusi, John Coale.

– Wasz prezydent, prezydent Polski, był bardzo zaangażowany we współpracę z prezydentem Trumpem, żeby to zakończyć. Prezydent Trump mówił mi przy wielu okazjach, że z Polakami łączą nas przyjacielskie relacje – zaznaczył John Coale.

Próby uwolnienia Andrzeja Poczobuta trwały od lat. Sukces wymiany był możliwy dzięki pracy polskich i sojuszniczych dyplomatów oraz służb specjalnych – przekonywali premier Donald Tusk i szef polskiej dyplomacji, Radosław Sikorski.

– Rolę kluczową odegrały Stany Zjednoczone i wsparcie Amerykanów – oznajmił Donald Tusk.

– Ten dzień nie byłby możliwy bez prezydenta Donalda Trumpa – powiedział Radosław Sikorski.

USA potwierdziły trwałość sojuszu polsko-amerykańskiego oraz to, że dotrzymują obietnic – wskazywał prezydent Karol Nawrocki.

– Nasz partner, nasz strategiczny sojusznik, Stany Zjednoczone na czele z prezydentem Donaldem Trumpem, dowożą tych zobowiązań, o których dyskutujemy podczas naszych bilateralnych spotkań – podkreślił Karol Nawrocki.

Uwolnienie Andrzeja Poczobuta to wielka radość dla jego bliskich oraz białoruskiej opozycji – mówiła jej liderka, Swietłana Cichanouska.

– Jego bezwzględność i niezłomność stały się przykładem dla nas wszystkich. Jestem szczerze szczęśliwa wraz z Andrzejem i jego bliskimi, którzy przeżyli tę trudną podróż – oznajmiła Swietłana Cichanouska.

Oprócz Andrzeja Poczobuta, białoruskie władze zwolniły polskiego biznesmena, a także zatrzymanego w ubiegłym roku karmelitę bosego o. Grzegorza Gawła, któremu reżim bezpodstawnie zarzucał szpiegostwo.

Zwolniono też dwóch obywateli Mołdawii. W zamian Polska przekazała pięciu więźniów pochodzących m.in. z Białorusi i Rosji.

TV Trwam News

drukuj