Delegacja KE uda się na Węgry, by rozmawiać z przedstawicielami przyszłego rządu tego kraju
Komisja Europejska poinformowała, że jej delegacja uda się w piątek na Węgry, by rozmawiać z przedstawicielami przyszłego rządu tego kraju. Według rzecznik KE, Pauli Pinho, „czas ucieka w wielu kwestach, zatem w interesie Węgier, w interesie UE leży jak najszybsze osiągnięcie postępów”.
„Jutro odbędzie się pierwsze spotkanie delegacji z Komisji Europejskiej, która udaje się do Budapesztu, gdzie rozpoczną się rozmowy z przyszłym rządem Węgier. Jest to również bezpośrednia realizacja zapowiedzi przewodniczącej KE, Ursuli von der Leyen, z początku tygodnia, że jak najszybciej rozpoczniemy współpracę z nowym rządem w różnych kwestiach” – powiedziała rzecznik KE.
Jeden z dziennikarzy zwrócił uwagę na konferencji prasowej w Brukseli, że jest czymś nietypowym, iż KE wysyła delegację zaraz po wyborach do jednego z krajów, aby rozmawiać z przedstawicielami partii, a nie urzędnikami rządowymi.
„Czas ucieka w wielu kwestiach, niezależnie od tego, czy mówimy o ukraińskiej pożyczce, czy o funduszach UE z Funduszu Odbudowy. Zatem w interesie Węgier, w interesie UE leży jak najszybsze osiągnięcie postępów. Dlatego toczą się wstępne rozmowy, które mają na celu zagwarantowanie, że po utworzeniu rządu będzie można podjąć rzeczywiste działania, (…) i że nie będziemy tracić czasu” – odparła Pinho.
Nie przekazała jednak, kto z ramienia KE uda się na Węgry.
Niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech wygrała dotychczas opozycyjna partia TISZA. Oczekuje się, że jej lider, Peter Magyar, zostanie nowym premierem.
PAP



