fot. pixabay.com

Pos. do PE J. Ozdoba: Jako PiS chcieliśmy dobrowolności systemu kaucyjnego, ale wszystkie decyzje administracyjne to nowelizacja KO

Platforma Obywatelska w 2024 r. znowelizowała przepisy. My chcieliśmy dobrowolności systemu, małej skali, zupełnie inaczej wyglądającej, ale wszystkie decyzje administracyjne to nowelizacja Platformy Obywatelskiej. Problem jest rzeczywiście w tym, że system kaucyjny jest po prostu źle nadzorowany, źle wdrażany i frustracja czy niezadowolenie wynika z tego, że ktoś w niewłaściwy sposób to wdraża. Tym kimś jest rząd Platformy Obywatelskiej – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Jacek Ozdoba, poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego, były wiceminister klimatu i środowiska.

System kaucyjny w Polsce obowiązuje już kilka miesięcy. Polacy zauważają, że nie funkcjonuje on tak, jak należy. Widocznym problemem jest m.in. niewystarczająca ilość automatów przyjmujących opakowania. Winą za wadliwy system próbuje się obarczyć Prawo i Sprawiedliwość, wskazując, że to już za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy pojawiły się pierwsze przymiarki do wprowadzenia tego rozwiązania.

– To oczywiście jest nieprawdą, dlatego że – przypomnę – Platforma Obywatelska w 2024 r. znowelizowała przepisy. My chcieliśmy dobrowolności systemu, małej skali, zupełnie inaczej wyglądającej, ale wszystkie decyzje administracyjne, rozporządzenia, czyli wysokość kaucji, kontrola, termin wejścia w życie i kary za niewejście do systemu, to nowelizacja Platformy Obywatelskiej. Problem jest rzeczywiście w tym, że system kaucyjny jest po prostu źle nadzorowany, źle wdrażany i frustracja czy niezadowolenie wynika z tego, że ktoś w niewłaściwy sposób to wdraża. Tym kimś jest rząd Platformy Obywatelskiej – zaznaczył Jacek Ozdoba.

Zdaniem polityka należałoby wrócić do dobrowolności tego rozwiązania, czyli znieść kary dla przedsiębiorców za nieprzystąpienie do systemu kaucyjnego.

– Można byłoby stworzyć system mieszany, ale Platforma i Hennig-Kloska psuje wszystko, czego się dotknie. Narracja [o wymyśleniu systemu kaucyjnego przez PiS – radiomaryja.pl] jest niewłaściwa, dlatego że kaucji nikt nie wymyślił, kaucja była już dawno temu, nawet za PRL-u coś takiego funkcjonowało (…). Obowiązkowość, która została wprowadzona w 2024 r., zepsuła ideę dobrowolności. Sądzę, że po prostu brakuje nowelizacji i zawsze tego typu projekty wymagają zmiany również w trakcie wprowadzania, bo widzimy, że system tak duży powinien być odpowiednio nadzorowany. Niestety, ale rządzący z opóźnionym zapłonem zaczynają się na to zabierać i widzimy, że efekt tego jest negatywny – mówił europarlamentarzysta PiS.

Polityk opowiada się za gruntowną reformą obecnego systemu – uważa, że być może potrzeba będzie „wyrzucić do kosza” dotychczasowe rozwiązania w tym zakresie.

– Przypomnę, że jest jeszcze jeden problem, który rzeczywiście rządzący będą mieli. To jest głosowanie w Parlamencie Europejskim, bo dyrektywa PPWR będzie nakazywała krajom członkowskim już za chwilę rozszerzenie tego systemu kaucyjnego. To będzie w tym roku. To nie jest kwestia, że jest implementacja, że kraje się na to zgadzają czy nie. To jest rozporządzenie. Platforma zatem zagłosowała za, a Prawo i Sprawiedliwość było przeciwko obowiązkowi, który dotyczy wszystkich opakowań, jakie będziemy mieli w przestrzeni publicznej. Więc rzeczywiście jest pewien – można powiedzieć – podwójny problem, bo z jednej strony Platforma to wdraża w niewłaściwy sposób, a do tego jeszcze zgodziła się na systemy europejskie, które będą to wymuszały – zwrócił uwagę były wiceminister klimatu i środowiska.

Całość rozmowy z europosłem Jackiem Ozdobą jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj