Niepewna przyszłość kopalni „Solino”. Pracownicy kontynuują protest głodowy
Wojewoda kujawsko-pomorski, Michał Sztybel, zapewnił, że kopalnie „Solino” nie planują ograniczenia produkcji. Podobne stanowisko przedstawili reprezentanci m.in. resortu aktywów państwowych, Orlenu i władz kopalni.
We wtorek w Bydgoszczy odbyło się posiedzenie wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego dotyczące m.in. sytuacji w spółce. Nie wzięli w nim udziału przedstawiciele związkowców prowadzących głodówkę w firmie.
Strona społeczna podkreśliła w piśmie do wojewody, że czas analiz i debat już się skończył, a teraz czas na konkretne decyzje inwestycyjne, które mają na celu ratowanie przedsiębiorstwa.
Szef „Solidarności” w „Solino”, Jerzy Gawęda, podkreślił, iż działania wojewody odbiera jako propagandę.
– Nie uczestniczymy w propagandzie, w manipulowaniu. Kopalnię doprowadzono do sytuacji, w której powoli likwiduje swoją działalność. Jeśli natychmiast nie podejmie się wyjścia na nowe złoże, no to właściwie mamy zablokowane możliwości budowania magazynów na trzech złożach, o których teraz mówimy. Nas nie interesują tego rodzaju rozmowy, które proponował pan wojewoda. Muszą być podejmowane zdecydowane działania, jeżeli nie chcemy doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa państwa na dużą skalę – zauważył Jerzy Gawęda.
Związkowiec dodał, że we wtorek spotkał się ze starostami mogileńskim i inowrocławskim. Podjęli wspólne stanowisko popierające protest i wystąpili do premiera o powołanie mediatora.
Protest głodowy w „Solino” trwa od 15 marca, jest prowadzony w biurze zakładowej „Solidarności” i ma charakter rotacyjny. Część pracowników trafiła do szpitala [czytaj więcej].
RIRM




