Min. B. Kempa: Jeśli nowy premier Węgier będzie we wszystko wierzył Donaldowi Tuskowi, to będzie chodził zimą w trampkach
Wszelkie siły oszalały w nienawiści. Nasi rządzący odtrąbili sukces TISZY na Węgrzech, ale bardziej w kontekście tego, że być może otworzyła się furtka, by mogli dalej mścić się na Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim. To jest ostatnio ich główny cel funkcjonowania. Waldemar Żurek walczy o przetrwanie w rządzie, a Donald Tusk pała nienawiścią do Zbigniewa Ziobry. Sytuacja prawna jest jednak dużo bardziej skomplikowana, niż wydaje się rządzącym. Zbigniew Ziobro nie ma postawionych zarzutów i nie ma Europejskiego Nakazu Aresztowania, a w stosunku do Marcina Romanowskiego INTERPOL nie zgodził się na działania. Na to wszystko są dokumenty, więc jeśli nowy premier Węgier będzie we wszystko wierzył Donaldowi Tuskowi, to będzie chodził zimą w trampkach – mówiła Beata Kempa, doradca prezydenta RP, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Po przegranych przez Viktora Orbana wyborach pojawiają się głosy, że zmiana układu sił może zostać wykorzystana przez polskich rządzących do dalszych działań wobec Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Niemniej jednak ewentualne kroki w tej sprawie będą musiały opierać się na konkretnych podstawach prawnych, a nie wyłącznie na bieżącej sytuacji politycznej i widzimisię Donalda Tuska i jego ekipy.
– Wszelkie siły oszalały w nienawiści. Nasi rządzący odtrąbili sukces TISZY na Węgrzech, ale bardziej w kontekście tego, że być może otworzyła się furtka, by mogli dalej mścić się na Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim. To jest ostatnio ich główny cel funkcjonowania. Waldemar Żurek walczy o przetrwanie w rządzie, a Donald Tusk pała nienawiścią do Zbigniewa Ziobry. Sytuacja prawna jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż wydaje się rządzącym. Zbigniew Ziobro nie ma postawionych zarzutów i nie ma Europejskiego Nakazu Aresztowania, a w stosunku do Marcina Romanowskiego INTERPOL nie zgodził się na działania. Na to wszystko są dokumenty, więc jeśli nowy premier Węgier będzie we wszystko wierzył Donaldowi Tuskowi, to będzie chodził zimą w trampkach. Powinien on zapoznać się z dokumentami w tym zakresie i przede wszystkim z tym, że obaj panowie nie mają szans na uczciwy i bezstronny proces w naszym kraju. Obecnie wszystkie działania są skrajnie upolitycznione – wskazała Beata Kempa.
W ubiegłym tygodniu odbyło się ślubowanie czterech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego wobec prezydenta, ale bez jego udziału. Takie postępowanie marszałka Sejmu i rządzących to oczywiste złamanie prawa, a przysięga złożona przez sędziów jest po prostu nieskuteczna, a więc akt nominacji nie został dokończony. To kolejny element bezprawia, jakie panuje w Polsce, odkąd rządzi Donald Tusk.
– Marszałek Włodzimierz Czarzasty zamarzył przez chwilę, aby być prezydentem. To nie jest śmieszne, to jest groźne, bo to jest oczywiste złamanie prawa. W tej sytuacji przysięga nie została skutecznie złożona, więc nie dokończono aktu nominacji sędziów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak słusznie zważył prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie otrzymał on dokumentów z Kancelarii Prezydenta RP – oznajmiła doradca prezydenta RP.
Beata Kempa zauważyła, że działania rządzących powodują chaos. Podkreśliła też, że mimo wszystko lepiej czytać przepisy prawa, niż słuchać Donalda Tuska.
– Tego typu zachowania władzy powodują niebywały chaos. Ci, którzy są wyznawcami tej władzy, uważają, że są bezkarni i im wszystko wolno. W momencie kiedy zderzają się z odpowiedzialnością, to nabiją sobie potężnego guza, więc lepiej czytać przepisy prawa, niż słuchać Donalda Tuska – akcentowała gość „Aktualności dnia”.
Całą rozmowę z Beatą Kempą można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



