fot. https://x.com/mwojcik_

Politycy PiS udali się na Węgry, by wyrazić wsparcie dla kandydatów Fideszu w wyborach parlamentarnych

Politycy Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że wybory parlamentarne na Węgrzech mają istotne znaczenie dla przyszłości Polski i całej Unii Europejskiej. Parlamentarzyści opozycji pojechali na Węgry, aby wspierać polityków kandydujących z Fideszu partii, której szefem jest Viktor Orban.

Po 16 latach nieprzerwanych rządów Fideszu, władzę może przejąć opozycyjna Tisza, na czele której stoi Peter Magyar.

Poseł Dariusz Matecki zwrócił uwagę, że te wybory mają kluczowe znaczenie. Obecny premier Węgier jest jedynym liderem, który w ramach UE blokuje niekorzystne propozycje – podkreślił.  

– Nie ma już w Polsce konserwatywnego rządu, jest rząd całkowicie podległy woli niemieckiej, woli Unii Europejskiej i Orban był taką osobą, która blokowała te wszystkie największe szaleństwa. Węgry nie zgodziły się przecież na pakt migracyjny, na co zgodził się Donald Tusk i już od lipca w Polsce będzie obowiązywać pakt migracyjny. Powinniśmy więc jako konserwatyści w całej Europie zrobić to, co robi Lewica, czyli wszystkie ręce na pokład i wspieramy Viktora Orbana – zaznaczył Dariusz Matecki.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę. Jednoizbowy parlament liczy 199 deputowanych, z których 106 jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostali z krajowych list partyjnych. Kadencja trwa cztery lata.

RIRM

drukuj