Zaognia się sytuacja na Bliskim Wschodzie. Iran zagroził całkowitym zablokowaniem cieśniny Ormuz
Iran grozi całkowitą blokadą cieśniny Ormuz. To odpowiedź na ultimatum Donalda Trumpa, który zażądał całkowitego otwarcia cieśniny.
Przed atakiem USA i Izraela na reżim w Iranie przez cieśninę Ormuz przepływało nawet 21 mln bryłek ropy dziennie. Obecnie przepływ tankowców spadł o ponad 90 procent. Paraliż cieśniny doprowadził do poważnego kryzysu energetycznego.
– Uważam, że skala problemu nie została dobrze doceniona przez decydentów na całym świecie. Najważniejszym rozwiązaniem tego problemu w obecnym stanie rzeczy jest natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz” – wskazał Fatih Birol, Dyrektor Wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej.
USA rozważają zniesienie sankcji z około 140 mln baryłek irańskiej ropy – wraz ze zdjęciem sankcji z około 130 mln baryłek rosyjskiej ropy dałoby to nadwyżki wystarczające na około trzy tygodnie. Donald Trump postawił jednocześnie ultimatum dla władz w Teheranie.
„Jeśli Iran nie otworzy CAŁKOWICIE BEZ ZAGROŻENIA Cieśniny Ormuz w ciągu 48 GODZIN od dokładnie tego momentu, Stany Zjednoczone Ameryki uderzą i zniszczą ich różne ELEKTROWNIE, ZACZYNAJĄC NAJPIERW OD NAJWIĘKSZEJ!” – napisał Donald Trump.
Donald Trump wcześniej zaapelował do NATO o wsparcie interwencji w Cieśninie. Na jego słowa zareagował sekretarz generalny NATO, Mark Rutte.
– Wiem, że prezydent był zły, ponieważ uważa, że europejscy i inni sojusznicy byli zbyt powolni. Dobra wiadomość jest taka, że od czwartku grupa 22 krajów, w większości z NATO, ale także Japonia, Korea, Australia, Nowa Zelandia, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn, a także większość pozostałych krajów NATO, zjednoczyła się, aby wdrożyć jego wizję zapewnienia, że cieśnina Ormuz będzie wolna, że otworzy się tak szybko, jak to możliwe – zaakcentował Mark Rutte.
W odpowiedzi na ultimatum D. Trumpa, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że ostrzela systemy energetyczne i wodociągowe państw położonych przy cieśninie Ormuz, jeśli USA zaatakuje infrastrukturę energetyczną Iranu. Zakończenie wojny po czterech tygodniach walk jest mało prawdopodobne przy tej skali eskalacji konfliktu, co może pogłębić kryzys na rynku ropy.
TV Trwam News



