fot. PAP/Łukasz Gągulski

Prof. P. Czarnek odpowiedzią PiS na spadki sondażowe partii

Przemysław Czarnek jako kandydat na premiera ma odbudować zaufanie do Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza w elektoracie prawicowym. Zdało to egzamin w trakcie kampanii prezydenckiej. Pole do działania jest szerokie, bo największa partia opozycyjna notuje widoczne spadki sondażowe.

W Prawie i Sprawiedliwości jest świadomość słabnących sondaży.

– W tym momencie straty są przede wszystkim na prawo od nas i musimy to brać pod uwagę – przyznał prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

Gdy PiS traci, zyskuje Grzegorz Braun. Stabilne notowania od dawna ma Konfederacja.

– Ona zabrała najwięcej punktów procentowych Prawu i Sprawiedliwości – zauważyła red. Aneta Przysiężniuk-Parys z „Naszego Dziennika”.

Upomnienie się o tych wyborców to zadanie, jakie prezes Jarosław Kaczyński postawił przed kandydatem na premiera.

– Po prostu ma takie zalety, które w obecnej sytuacji są nie do zastąpienia – mówił Jarosław Kaczyński.

Dlatego w wystąpieniu Przemysława Czarnka w krakowskiej hali „Sokoła” widoczne były akcenty, które mogą przekonać właśnie ten elektorat do powrotu. Według dr. Piotra Gawryszczaka, politologa, Przemysław Czarnek w debacie publicznej prezentuje własne zdanie.

– Pokazuje, że nie musimy na kolanach słuchać Niemców i Brukseli – zaznaczył dr Piotr Gawryszczak.

Stąd jednoznaczna krytyka unijnej polityki klimatycznej i systemu ETS.

– My mamy nasz miks węglowy, bo my mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel – wskazał prof. Przemysław Czarnek.

Stąd też mocna odpowiedź na próby podważania roli małżeństwa w życiu państwa.

– Nowy model rodziny: czterech pancernych i „psiecko” – ironizował kandydat PiS na premiera.

I stąd komunikat zaadresowany w stronę Ukrainy.

– Żądamy szacunku od pana Zełenskiego, od władz Ukrainy – podkreślił prof. Przemysław Czarnek.

Podobne akcenty stawiał Karol Nawrocki.

– W wielu wystąpieniach, w wielu wizytach, w wielu działaniach pana prezydenta widać właśnie te nurty – przyznał szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki.

Karolowi Nawrockiemu pozwoliło to uzyskać blisko 30 proc. głosów w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Średnia sondażowa PiS-u jest dziś niższa.

– Bardzo wielu wyborców zostało zrażonych, ale pytam: czym? Dyskutujemy, rozmawiamy, wyjaśniamy. Czasami są to rzeczy zasłyszane skądś – przekonywała poseł Elżbieta Witek, b. marszałek Sejmu.

PiS wybrał ścieżkę tłumaczenia i dyskusji, ale nie ścieżkę tłumaczenia się, bo to prosta droga, by błędy przykryły sukcesy ośmioletnich rządów. W tę stronę, tłumaczenia się przez PiS, dyskusję próbuje pchnąć Sławomir Mentzen.

„Jak oceniasz politykę covidową PiS? Zamknąłbyś ponownie szkoły? A co myślisz o zamknięciu kościołów? Jak oceniasz zgodę Mateusza Morawieckiego na Zielony Ład, KPO, unijne podatki i unijny dług?” – taką serię pytań do prof. Przemysława Czarnka w mediach społecznościowych przedstawił Sławomir Mentzen.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zareagował.

„Odpowiem Ci kompleksowo na wszystkie Twoje wątpliwości i pytania. Prywatnie i publicznie. Bo ja i Ty – jak wierzę – mamy to samo zdanie, które już kilka miesięcy temu Ci napisałem na X. Polska potrzebuje odpowiedzialnego rządu prawicy” – odpowiedział prof. Przemysław Czarnek.

Poseł Michał Wawer z Ruchu Narodowego przyznał, że nie wszystko w prof. Przemysławie Czarnku mu się podoba.

– Jest pod wieloma względami bardziej lubianym kandydatem nie tylko przez wyborców, ale też polityków Konfederacji, niż wiele innych osób w PiS – dodał poseł Michał Wawer.

A to już duży atut, bo prof. Przemysław Czarnek ma być strawny dla potencjalnego koalicjanta po wyborach – ocenił dr Marek Popielarczyk, politolog.

– Prawo i Sprawiedliwość, prezes, zdają sobie sprawę z tego, że najbardziej prawdopodobną opcją po wyborach w 2027 roku jest koalicja z Konfederacją – wskazał dr Marek Popielarczyk.

W wyborach do Senatu, pod prezydenckim parasolem, obie formacje mogą zawiązać sojusz. Współpracy z Grzegorzem Braunem po stronie PiS nie będzie na pewno.

TV Trwam News

drukuj