Polsce grozi scenariusz grecki? Prof. Z. Krysiak: Naciski Unii Europejskiej, żeby Polska zaciągnęła kredyt SAFE w świetle ryzyka rosnącego długu jest całkowicie niezrozumiałe
Powiedziałbym, że to można by nazwać scenariuszem jakiegoś celowego prowadzenia Polski do kryzysu, który trochę może nam przypominać to, co działo się w Grecji. W Grecji podczas wysokiego poziomu długu do PKB, Niemcy – czyli Europejski Bank Centralny, Komisja Europejska – narzuciły plan odchudzania. W tym planie w dużej części niemieckie firmy zarządzające lotniskami przejęły całą masę infrastruktury lotniczej, też infrastruktury dotyczącej sieci energetycznych i wielu innych strategicznych aktywów w Grecji. Dzisiaj – w dużej części – Grecja należy do Niemiec – wskazał prof. Zbigniew Krysiak, prezes Instytutu Myśli Schumana, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Komisja Europejska prognozuje, że dług publiczny Polski może sięgnąć 107 proc. PKB do 2036 roku. Jest to niepokojące w obliczu unijnej pożyczki SAFE, za którą opowiada się polski rząd.
– W mojej opinii nawet więcej, jeśli ten model gospodarczy, czy właściwie brak modelu gospodarczego w Polsce obecnie będzie kontynuowany. Z drugiej strony mamy do czynienia z centralistycznym systemem narzucania pewnych rozwiązań, czy działań w gospodarce przez Unię Europejską, Brukselę czy Niemcy. Wszyscy ekonomiści wiedzą, że w tej chwili mamy problem z tzw. równowagą zewnętrzną, czyli we wszystkich krajach Unii Europejskiej mamy nierównowagę między importem a eksportem. W priorytetowej sytuacji są Niemcy. Wynika to z tego, że Niemcy wywołują nierównowagi w innych państwach, sami starając się na tym profitować i posiadając w ten sposób dużą nadwyżkę eksportu nad importem. Naciski Unii Europejskiej, żeby Polska zaciągnęła kredyt SAFE, podczas gdy Niemcy tego nie robią, w świetle ryzyka rosnącego długu jest całkowicie niezrozumiałe – mówił prof. Zbigniew Krysiak.
Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że Niemcy, a także Unia Europejska naciskają na Polskę, by ta za wszelką cenę zaciągnęła kredyt. Jest to celowe działanie, które ma doprowadzić Polskę do kryzysu, z jakim zmagała się Grecja – dodał.
– Powiedziałbym, że to można by nazwać scenariuszem jakiegoś celowego do kryzysu, który trochę może nam przypominać to, co działo się w Grecji. W Grecji podczas wysokiego poziomu długu do PKB, Niemcy – czyli Europejski Bank Centralny, Komisja Europejska – narzuciły taki plan odchudzania. W tym planie w dużej części niemieckie firmy zarządzające lotniskami przejęły całą masę infrastruktury lotniczej, też infrastruktury dotyczącej sieci energetycznych i wielu innych strategicznych aktywów w Grecji. Dzisiaj – w dużej części – Grecja należy do Niemiec. Tam są też kapitały Holandii czy Francji – powiedział prof. Zbigniew Krysiak.
Prezes Instytutu Myśli Schumana odniósł się do słów prezydenta Karola Nawrockiego, który w ostatnim czasie mówił, że gdyby Niemcy zaczęły spłacać reparacje, to może nie musielibyśmy dziś rozmawiać o programie SAFE.
– Pieniądze z reparacji powinny być użyte do tego, żeby sfinansować m.in. polski system obrony, uzbrojenie, ale też – według mnie – infrastrukturalne sprawy, takie jak CPK, które w dużej mierze było planowane do tego, żeby mieć hub, czyli miejsce do przerzutu wojsk. Ważna jest również kwestia zbudowania mocnej infrastruktury na wschodzie Polski, czy też inwestycje w energetykę jądrową w zakresie małych reaktorów jądrowych – zaznaczył gość audycji „Aktualności dnia”.
Całą audycję z prof. Zbigniewem Krysiakiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




