Bruksela: dyskusje nad prawem w UE
W Brukseli trwa dyskusja na temat roli posłów do Parlamentu Europejskiego w przyjmowaniu Wieloletnich Ram Finansowych, jak również formułowaniu zaleceń w kwestiach dotyczących np. praw człowieka, polityki zagranicznej czy też tzw. praworządności. Nie zawsze głos europosłów w Strasburgu ma wpływ na ostateczne decyzje legislacyjne w Unii Europejskiej.
Forum debaty, nacisk polityczny czy też realny wpływ na kształt prawa, które za jakiś czas zacznie obowiązywać w Polsce – takie kompetencje ma Parlament Europejski, który działa dzięki pracy europosłów wybranych w sposób demokratyczny w państwach członkowskich Unii Europejskiej. W belgijskiej stolicy często można uczestniczyć w rozmaitych dyskusjach poświęconych sprawie realnego wpływu działań Parlamentu Europejskiego na życie obywateli Wspólnoty. Warto tutaj uporządkować różne rodzaje aktów w Unii Europejskiej i ich moc prawną.
Po pierwsze, pod względem legislacji są dokumenty ważne, gdzie europosłowie mają realny wpływ na europejską legislację. Akty wiążące prawnie (czyli takie, które obowiązują państwa członkowskie) to rozporządzenia czy dyrektywy. Kształt np. Wieloletnich Ram Finansowych może być przez europosłów komentowany, krytykowany, zasypywany poprawkami, na który w finalnym głosowaniu Parlament Europejski wyraża zgodę, a w przeciwnym razie wieloletni budżet unijny nie wchodzi w życie.
Po drugie, w Strasburgu głosowane są np. rezolucje, zalecenia, w tym poprawki, których przyjęcie nie daje mocy prawnej. Tak jest np. w przypadku zaleceń Parlamentu Europejskiego dla Rady w sprawach wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Parlament Europejski przyjmuje np. zalecenie określające swoje stanowisko na 70. sesję Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet. I tak, jak ostatnio się stało – odrzucona w głosowaniu plenarnym poprawka informująca o tym, że „podczas gdy tylko kobiety biologiczne mogą zajść w ciążę” nawet gdyby została zaakceptowana na forum plenarnym, to nie stałaby się częścią dokumentu, który ma moc prawną w Unii Europejskiej.
Dawid Nahajowski, Bruksela/RIRM




