Pos. M. Gróbarczyk: Donald Tusk skrupulatnie wykonuje zadania Berlina. Został tu wstawiony przez naszych zachodnich sąsiadów, aby hamować rozwój polskiej gospodarki
Prom Jantar Unity powstał w polskiej stoczni, ale – decyzją obecnego rządu – pływa pod cypryjską banderą, a zamiast korzystać z paliwa z polskiego terminala w Świnoujściu, tankuje w Szwecji. Dziś zagrożony jest także rozwój Odrzańskiej Drogi Wodnej. „Donald Tusk skrupulatnie wykonuje zadania Berlina. Myślę, że Polacy zerwą z tą polityką uległości i hamowania polskiego rozwoju, wysyłania na szparagi do Niemiec, bo to już nie ten czas. Obecnie jesteśmy na zupełnie innym poziomie. Dzisiaj trzeba przetrwać Tuska” – akcentował Marek Gróbarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Nowy [prom Jantar Unity] rząd Donalda Tuska przedstawia jako sukces polskiego przemysłu, a sobie przypisuje zasługi zrealizowania tej inwestycji.
– Po 2008 roku, kiedy Donald Tusk zlikwidował stocznię w Szczecinie i w Gdyni, rozpoczęliśmy cały pakiet działań, które miały za zadanie odbudować te zniszczenia. Jednym z elementów była budowa promów dla polskich armatorów, ale z założeniem, że będzie to realizowane w polskich stoczniach (…). Pierwszy prom z serii czterech, które mają być zbudowane, został właśnie oddany do eksploatacji. Cały projekt został skonstruowany i sfinansowany przez rząd Zjednoczonej Prawicy. To miliard złotych, który trafił na jego realizację z budżetu państwa, tak aby wesprzeć inwestorów. Okazuje się, że dzisiaj ten sukces nagle przypisuje sobie Tusk, który wielokrotnie ze wszech miar krytykował tę inwestycję – mówił poseł Marek Gróbarczyk.
Jednostka powstała w polskiej stoczni, ale pływa pod cypryjską banderą, a zamiast korzystać z paliwa z polskiego terminala w Świnoujściu – tankuje w Szwecji.
– Pierwszy po 45 latach tej klasy statek zbudowany dla polskiego armatora w polskiej stoczni został zarejestrowany na Cyprze i został ochrzczony w Szczecinie jako statek cypryjski. Nie byli w stanie doprowadzić nawet do tego, aby pierwszą kluczową jednostkę zbudowaną z budżetu państwa zarejestrować pod polską banderą (…). Mało tego, doszły do nas informacje, że bunkrowanie, czyli tankowanie tej jednostki odbywa się w szwedzkich, a nie w polskich portach. Przypomnę, że Jantar Unity jest przystosowany do poruszania się na gazie LNG, który może być tankowany z gazoportu w Szczecinie. Na tą okoliczność zostały wybudowane specjalne nalewaki, które pozwalają na tankowanie tego typu jednostki. Jednak tutaj -w biały dzień – odbywa się wykańczanie wszystkiego, co jest możliwe w kontekście polskiej gospodarki i nawet takiej rzeczy, jak pozyskanie paliwa do jednostki, nie można zrobić w Polsce (…). Wszystko, co dzisiaj jest wypowiadane przez Tuska, jest nieprawdziwe, kłamliwe i zmierzające do tego, żeby oszukać polskie społeczeństwo. Trzeba być świadomym, że ten premier nie jest polskim premierem. Został tu wstawiony przez naszych zachodnich sąsiadów po to, aby hamować rozwój polskiej gospodarki – zaznaczył polityk.
Kolejnym ciosem wymierzonym w polską gospodarkę jest próba zablokowania rozwoju Odrzańskiej Drogi Wodnej. Sejm wkrótce ma się zająć projektem ustawy o uznaniu osobowości prawnej rzeki Dolnej Odry.
– Ten proces został podjęty wiele lat temu. Po to między innymi rząd Donalda Tuska jest potrzebny, aby zablokować jakikolwiek rozwój Odrzańskiej Drogi Wodnej. To jest, przypomnijmy, niezwykle istotny element transportowy dla rozwoju portu Szczecin-Świnoujście i tworząca się bardzo dobra konkurencja dla strony niemieckiej. Port Szczecin-Świnoujście może spokojnie obsługiwać całą Brandenburgię czy Pomorze Przednie (…). W najbliższych dniach będziemy mieli pierwsze czytanie ustawy o osobowości prawnej rzeki Odry. Nad tą rzeką będą czuwać szaleni pseudoekolodzy. Do tego to zmierza, aby wyhodowane – bo chyba tak to trzeba powiedzieć – całe zastępy tych pseudoekologów blokowały wszelkiego rodzaju działania. Ta ustawa pozwoli im wnosić zarzuty karne dla wszystkich, którzy chcieliby zainwestować w rozbudowę rzeki, czy też budowę centrów logistycznych; portów suchych, mokrych. To wszystko zmierza do tego, aby umartwić Odrę, tak jak to sobie zaplanował Berlin – ta część Polski nie może się rozwijać, bo stanowimy zbyt dużą konkurencję dla ich gospodarki. Donald Tusk skrupulatnie te zadania wykonuje – wskazał gość Radia Maryja.
Poseł Marek Gróbarczyk wyraził nadzieję, że ostatecznie rozsądek zatriumfuje i w następnych wyborach Polacy dokonają właściwego wyboru.
– Myślę, że Polacy zerwą z tą polityką uległości i hamowania rozwoju, wysyłania na szparagi czy ogórki do Niemiec, bo to już nie ten czas. Obecnie jesteśmy na zupełnie innym poziomie rozwoju. Dzisiaj trzeba przetrwać Tuska – powiedział były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Cała rozmowa z Markiem Gróbarczykiem dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



