fot. flickr.com

Sąd Okręgowy w Warszawie ostatecznie umorzył tzw. polski wątek sprawy byłego ministra transportu w rządzie Tuska, Sławomira Nowaka

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy umorzenie tzw. polskiego wątku sprawy byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. W wrześniu ub.r. Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów umorzył sprawę dotyczącą afery korupcyjnej S. Nowaka z powodu – jak wskazał – oczywistego braku podstaw oskarżenia.

Prokurator złożył wówczas zażalenie na postanowienie sądu o umorzenie sprawy S. Nowaka, jednak teraz nie zostało ono uwzględnione. Oznacza to, że sprawa nie wróci na wokandę i nie dojdzie do procesu.

Sławomir Nowak był ministrem transportu w rządzie Donalda Tuska w latach 2011-2013. Śledztwo dotyczyło m.in. przyjmowania łapówek w zamian za intratne stanowiska w spółkach Skarbu Państwa.

Były wiceszef MSWiA, europoseł PiS, Maciej Wąsik, wskazał, iż umorzenie tej sprawy może być jednym z największych skandali w polskim sądownictwie.

– W tej sprawie są osoby, które już poddały się karze, tak więc sądy stwierdziły przestępstwo. To jest państwo Tuska w pigułce. Przypomnę, że w grudniu ubiegłego roku zarzuty otrzymał były szef CBA, Ernest Bejda, za rzekome stosowanie Pegasusa bez akredytacji ABW. To jest kontynuacja doktryny Neumanna przez Donalda Tuska i cały rząd „Koalicji 13 grudnia”, iż ci, którzy zachowali się wobec nich lojalnie, to choćby dopuścili się czynów zabronionych, to mogą liczyć na parasol ochronny ze strony państwa polskiego – zauważył europoseł Maciej Wąsik.

Wątek ukraiński ws. Sławomira Nowaka pozostaje otwarty i dotyczy poważnych zarzutów, w tym przyjmowania milionów złotych, ukrywania majątku oraz nieprawidłowości przy przetargach i kontraktach drogowych.

RIRM

drukuj